Gniazdko na podwójnej fazie

Z cyklu „Historie z prądem” (premierowy odcinek!), opowiemy sobie o sytuacji, która może się wydarzyć w domu każdego z nas. Zdarzyła się ona czytelnikowi o imieniu Jarek (serdecznie pozdrawiam) i postanowiliśmy wspólnie znaleźć rozwiązanie problemu. Dla uważnego czytelnika nie jest żadną tajemnicą, że do otworów gniazdka – od strony wewnętrznej – doprowadzone są przewody: fazowy i neutralny. Bolec natomiast połączony jest z przewodem ochronnym (artykuł). Oznacza to m.in. że, gdy w instalacji elektrycznej wszystko jest w porządku, potencjał elektryczny będzie znajdował się jedynie w otworze z podłączonym do niego przewodem fazowym. Potwierdzenie tego faktu uzyskamy choćby sprawdzając potencjał elektryczny za […]

Niech moc (bierna) będzie z tobą! – cz.2

W poprzednim odcinku omówiłem moc w obwodach prądu stałego i moc czynną w obwodach prądu zmiennego. Dotarliśmy tym samym do punktu, w którym pozostał do omówienia temat mocy biernej i mocy pozornej. Nie są to kwestie trywialne, ale z drugiej strony, nie jest to technologia kosmiczna. Niby dobrze by było gdybyś posiadał wiedzę nt. funkcji trygonometrycznych przed przeczytaniem tego artykułu, ale kto by zwracał uwagę na takie szczegóły? 🙂 Chciałbym przedstawić ideę mocy bardziej w kwestii czucia tematu, niż w formie matematycznych niuansów, ale o tych ostatnich nie zapominam i dla dociekliwych kilka ładnych wzorków się znajdzie.

Niech moc (czynna) będzie z tobą! – cz.1

Moc w elektryce… intuicyjnie każdy zdaje sobie sprawę czym ona jest. Im większa jest moc urządzenia tym grzeje mocniej, świeci jaśniej, gra głośniej. To założenie jest prawdziwe, gdy porównujemy urządzenia wykonane w tej samej technologii. Jeśli jednak porównamy tradycyjne żarówki z żarówkami energooszczędnymi lub – będącymi aktualnie na topie – żarówkami ledowymi to dla identycznego poziomu jasności, gdy mowa o poborze mocy, żarówki ledowe biją na głowę żarówki tradycyjne. Nie będziemy się tu jednak zajmować porównywaniem elementów i urządzeń pod kątem zastosowanych rozwiązań i jaki ma to wpływ na ich moc pobieraną z sieci elektrycznej. Powiemy sobie natomiast czym konkretnie […]

Domowa rozdzielnica… finał cz.2

W poprzednim „finałowym” wpisie nakreśliłem założenia jakimi kierowałem się przy doborze elementów do rozdzielnicy, omówiłem każdy z tych elementów i przedstawiłem sposób podłączenia krok po kroku na schematach i rysunkach. Tym razem zakasałem rękawy i przeniosłem naszkicowane elementy z elektronicznej kartki na jak najbardziej namacalną rzeczywistość. Zanim się rozpiszę, na dzień dobry film powitalny 🙂 .

Domowa rozdzielnica… finał cz.1

Małymi kroczkami dotarliśmy do finału cyklu „Domowa rozdzielnica w małym palcu”. W tym artykule „zaprojektuję” i złożę od zera małą domową rozdzielnicę i zademonstruję jej funkcjonalność, ale po kolei. Zacznijmy od tego, że finał również jest podzielony na dwie części 🙂 : Dwa słowa: wstęp teoretyczny. Od zera na schematach krok po kroku wyjaśnię: Jakie zabezpieczenia i akcesoria modułowe wykorzystam Jaką funkcję będzie pełnić każdy z modułów Jakie połączenia wykonać w rozdzielnicy, aby spełniała swoją rolę Jakie przewody użyję zarówno do wykonania połączeń jak i do obwodów wychodzących z rozdzielnicy Laborki 🙂 . Wszystkie informacje spisane na papierze, przeniosę do […]

Małe Combo czyli wyłącznik różnicowo-nadprądowy

Wszyscy doskonale wiemy ze środków masowego przekazu, że 2 w 1 jest lepsze od jednego w jednym. Tendencja ta, można by pomyśleć zarezerwowana dla chemicznych specyfików, nie ominęła również branży elektroinstalatorskiej. Opowiem dzisiaj o wyłączniku różnicowo-nadprądowym (RCBO), w którym kryją się dwa elementy: Wyłącznik nadmiarowo-prądowy (cz.1 i cz.2) Wyłącznik różnicowo-prądowy (cz.1, cz.2 i cz.3) O obu ww. osprzętach pisałem w osobnych artykułach. Tutaj, w ramach wstępu przypomnę przed czym chronią i czym się charakteryzują. Opiszę wady i zalety zastąpienia ich pojedynczym elementem. Nie obejdzie się również bez schematu podłączenia i charakterystyki działania.

Wyłącznik schodowy – uzupełnienie

Pierwotny artykuł o wyłączniku schodowym okazał się być nie do końca kompletny. Czytelnik o imieniu Tomasz zauważył, że brakuje schematu w którym zarówno przewód zasilający jak i przewód prowadzący do lampy podłączone są do jednej puszki. Do tego brakującego schematu stwierdziłem, że dołożę jeszcze swoje 3 grosze w postaci sposobu podłączenia jednego wyłącznika schodowego do pojedynczej lampy. Podsumowując, w poniższym artykule omówię dwie kwestie: Jak podpiąć wyłącznik schodowy zamiast wyłącznika pojedynczego? Jak podpiąć wyłączniki schodowe, gdy do puszki tego pierwszego doprowadzone jest i zasilanie i „odpływ” do lampy? Jak się dowiesz z artykułu, odpowiedź na drugie pytanie wynika pośrednio z […]