Podjąłeś męską decyzję. Dom wybudujesz. Działkę budowlaną już masz – okrągłe 1000m² na dom z tarasem, dmuchany basen i trampolinę. Lądujesz w gąszczu papierów, wybierasz odpowiedni projekt, załatwiasz pozwolenie na budowę i składasz wniosek o wykonanie przyłącza do zakładu energetycznego. Po kilku miesiącach pozwolenie załatwione, przyłącze wykonane, budowlańcy umówieni, ale przecież… nikt się do skrzynki licznikowej z przedłużaczem wpinał nie będzie. Poza tym licznik energii zamontują dopiero wtedy jak elektryk klepnie, że instalacja elektryczna na budowie jest ok. Ale zaraz, jaka instalacja? Przecież to szczere pole jest…

Instalację elektryczną na początku budowy stanowi rozdzielnica budowlana w skrócie zwana „erbetką”. I ona właśnie rozwiąże jeden z Twoich pierwszych problemów na budowie, brzmiący: „Jak dostarczyć na budowę prąd?”.

W artykule poruszę kilka zagadnień:

  • Gdzie podłączyć rozdzielnicę budowlaną?
  • Co zawiera typowa erbetka?
  • Czym się kierować przy wyborze odpowiedniej rozdzielnicy dla Twojej budowy?

Dla tych co nie widzieli na fejsie, na początek zajawka.

Gdzie podłączyć RB?

Na powyższym rysunku widać orientacyjny układ zasilania i gdzie w tym wszystkim jest nasza rozdzielnica. Tak naprawdę inwestora interesują tutaj dwie rzeczy:

  1. Wewnętrzna linia zasilająca
  2. Rozdzielnica budowlana

Wszystko co znajduje się wcześniej czyli skrzynka przyłączeniowa (złącze), licznik energii i zabezpieczenia w tej skrzynce, kabel przyłączeniowy itp. leży w gestii zakładu energetycznego. Skrzynka może być umiejscowiona np. na słupie, a transformator może być w zupełnie innym miejscu. Tutaj pokazuje tylko ogólny zarys, dostarczenia energii do placu budowy.

Ok. Wewnętrzna linia zasilająca to nic innego jak kabel. Kabel który stanowi odgałęzienie od linii energetycznej do obiektu, w tym przypadku: domu. Już na tym etapie najczęściej prowadzi się docelowy kabel, który w ostatnim etapie budowy, zamiast do erbetki, zostanie podłączony do rozdzielnicy głównej w domu. Kabel ten zwykle jest o wiele za długi, żeby podłączyć rozdzielnicę budowlaną. Jego nadmiar zwija się pod ziemią w jednym miejscu do czasu, aż przyjdzie czas podpięcia go do domowej rozdzielnicy.

Chcesz iść o krok dalej i od podstaw zaplanować i podłączyć rozdzielnicę trójfazową w Twoim przyszłym domu? Zostaw maila poniżej, a dowiesz się pierwszy o premierze kursu „Zbuduj Swoją Rozdzielnicę”.

.

Co zawiera typowa erbetka?

Rozdzielnica jak to rozdzielnica, zawiera przede wszystkim zabezpieczenia w postaci wyłączników nadmiarowo-prądowych i czasem wyłączników różnicowoprądowych.

Jako, że erbetka ma za zadanie dostarczyć zasilanie urządzeniom na budowie, posiada ona również gniazda, zarówno jednofazowe jak i trójfazowe.

Prezentowana tutaj rozdzielnica budowlana posiada dwa gniazda jednofazowe i trzy trójfazowe, każde o innym prądzie znamionowym: 16A, 32A, 63A.

Na przykładzie powyższej erbetki, po otwarciu obudowy widać, że rozdzielnica posiada:

  • 5 zacisków przyłączeniowych (3 fazy, przewód neutralny, przewód ochronny)
  • Od tych zacisków wyprowadzone są przewody do różnicówki, z której rozprowadzone jest dalej napięcie na wyłączniki nadprądowe, a stamtąd już do odpowiednich gniazd.
  • Przewody ochronne oczywiście poprowadzone są bezpośrednio do gniazd z pominięciem zabezpieczeń (przewód ochronny nie może być przerywany).

 

U góry podłączenie poszczególnych gniazd trójfazowych (identyczne, różne są jedynie przekroje przewodów).

Czym kierować się przy wyborze rozdzielnicy?

Przy wyborze rozdzielnicy należy kierować się trzema kwestiami:

  1. Ile gniazd jednofazowych i trójfazowych zawiera rozdzielnica
  2. Jakie zabezpieczenia zawiera rozdzilenica
  3. Jaki stopień ochrony IP posiada obudowa rozdzielnicy

Ad.1. Ilość gniazd

No tak, jeśli jest to coś większego niż altanka na działce, to dobrze by było, gdyby było więcej niż 1 gniazdo jednofazowe i jedno trójfazowe. Na budowę domu jednorodzinnego można więc zaszaleć i zaopatrzyć się w rozdzielnicę zawierającą 4 gniazda 1f i 2 gniazda 3f.

Z tym, że jeśli chodzi o gniazda jednofazowe, jest pewien praktyczny problem. Są nim przedłużacze. Zwykle jest to bardzo pożądany element i zwykle jest ich za mało. Budowlańcy często więc podłączają tylko jeden dłuższy przedłużacz do głównej rozdzielnicy i dopiero do niego, znacznie bliżej domu, dołączają kolejne. Także najprawdopodobniej dwa gniazda 1f również w zupełności wystarczą.

Jeśli chodzi o gniazda 3f to faktycznie dobrze gdy są ze dwa gniazda, choć i tutaj może się skończyć na wykorzystaniu rozdzielaczy.

Ad.2. Jakie zabezpieczenia

W najtańszej formie znajdziesz rozdzielnice nie wyposażone w żadne zabezpieczenia, jedynie w gniazda z wyprowadzonymi przewodami, które później trzeba spiąć z zabezpieczeniami. Możesz wtedy sobie dobrać czy chcesz jedno zabezpieczenie, na jedno, dwa, czy wszystkie gniazda danego typu. Wydaje się rozsądnym pomysłem, żeby jedno zabezpieczenie nadprądowe obsługiwało tylko jedno gniazdo, żeby w razie wyzwolenia wyłącznika nie stanęła cała budowa, choć jeśli zainstaluje jeden wyłącznik RCD to taka sytuacja, gdy on zadziała, może wystąpić.

Znajdziesz też oczywiście rozdzielnice kompletne, wyposażone w zabezpieczenia, a wszystkie połączenia już wykonane. Nic tylko podpiąć kabel zasilający i korzystać. Takie zestawy bardzo często nie posiadają wyłącznika różnicowoprądowego, na co moim zdaniem należy zwrócić uwagę.

Myślę, że te dwa zabezpieczenia wyczerpują temat rozdzielnicy budowlanej. Należy oczywiście dobrać zabezpieczenie odpowiednie dla danego gniazda czyli:

  • dla gniazd 1f jest to prąd znamionowy wyłącznika 16A
  • dla gniazd 3f zabezpieczenie zależne od użytego gniazda (najczęściej 16, 25 lub 32A)

Ad.3. Jaki stopień ochrony IP posiada obudowa

Każda obudowa posiada określony stopień ochrony IP. Określa on w jakim stopniu obudowa chroni wnętrze urządzeń przed ciałami stałymi (wraz z pyłem) i w jakim stopniu przed wodą np. IP44 oznacza, że obudowa zabezpiecza przed dostępem do środka ciał stałych o średnicy 1mm i większych, oraz chroni przed bryzgami wodą.


W tej rozdzielnicy (IP55) każdy element znajduje się za ochronną osłoną otoczoną od wewnętrznej strony uszczelką dla zachowania większej szczelności.

Najbardziej interesuje nas ostatnia cyferka, która właśnie oznacza jak bardzo chronione jest wnętrze obudowy przed wodą. Jeśli jest to cyferka 4 to obowiązkowo należy obudowę zainstalować pod dachem (choćby małym).
Jeżeli jest to cyferka 5 to można już pomyśleć o zainstalowaniu jej bezpośrednio pod gołym niebem i jeśli nie będzie potopu to rozdzielnica budowlana to przetrwa. Najlepiej jeśli ostatnia cyfra jest 6 lub 7 czyli np. IP66, wtedy woda dostanie się do środka najprawdopodobniej tylko przy uszkodzeniu mechanicznym.

Podsumowanie

Jak widzisz erbetka nie jest skomplikowanym elementem. W zasadzie nie jest też zbyt droga, bo za kilkaset złotych kupisz już kompletne rozdzielnice budowlane. Cena jest zależna nie tylko od opisanych wyżej parametrów, ale także od tego czy np. jest dostarczona wraz ze stojakiem (jeśli kupisz bez stojaka, będziesz musiał jakoś ją zamontować na słupku czy innym wsporniku).

Rozdzielnica z artykułu pochodzi z rynku wtórnego i kosztowała 200 zł. Wydaje się to dobrą opcją. 🙂

Okej, w tym artykule chciałem zaprezentować rozdzielnicę budowlaną „na sucho”. W kolejnym artykule opiszę montaż i zasilenie erbetki w szczerym polu… errrr na przyszłym placu budowy oczywiście.

print

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "Niezbędnik każdej budowy czyli „eRBetka”"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
elektryk Białystok
Gość

Moim zdaniem, że względu na ochronę przeciwpożarową, w każdej erbetce powinno się zastosować ochronę dodatkową w postaci wyłącznika rożnicowoprądowego.

Dawid
Gość

Jaki jest sens stosować w erbetce zabezpieczenia powyżej 25A skoro w skrzynce z licznikiem mamy C25?

wpDiscuz