Dlaczego układ trójfazowy nazywamy siłą? – cz.1

Gdy powstawała idea tego bloga, stworzona została również lista tematów o których wstępnie zamierzałem napisać. Jednym z tych tematów było tytułowe „Dlaczego obwód trójfazowy nazywamy siłą?”. Nie pamiętam już ile maili i ponagleń otrzymałem, aby założenia stały się rzeczywistością. Dziękuję za to wszystkim czytelnikom oraz za… cierpliwość. 🙂

Strażnik elektronów – rzecz o wyłączniku różnicowoprądowym cz.1

Kilka wpisów temu opisywałem działanie wyłącznika nadprądowego i testowałem sposób jego funkcjonowania na kilka sposobów. Dla przypomnienia element ten służy do zabezpieczenia przewodów przed przegrzaniem / uszkodzeniem w przypadku przekroczenia natężenia prądu jaki w nich płynie. No tak. Ilość przepływającego prądu jest sprawdzona, natomiast wyłącznik ten nie powie nam czy prąd, który wypłynął ze skrzynki rozdzielczej przewodem fazowym, zgodnie z definicją obwodu elektrycznego, powrócił do niej przewodem neutralnym. I tutaj z pomocą przychodzi wyłącznik różnicowoprądowy. Często nieobecny w instalacjach starszego typu, lecz od kilku lat jest obowiązkowym elementem domowej rozdzielnicy. Na początek kilka pytań: Jaka jest jego zasada działania? Przed […]