Ty pytasz, ja odpowiadam – sesja nr 2

Czym jest sesja pytań i odpowiedzi nie muszę chyba tłumaczyć. Tym niemniej jeśli nie miałeś okazji przeczytać poprzedniego wpisu i chcesz wiedzieć skąd to się wzięło, to serdecznie zapraszam: sesja 1. 🙂 Do roboty! 1. „Po zapoznaniu się z tematem wyłącznika róznicowoprądowego, wykonałem w swoim mieszkaniu test działania takowego wyłącznika. (…) Instalacja ma około 7 lat – 3 fazy. Test niestety wypadł negatywnie – zero reakcji. Chciałbym zapytać co w owej sytuacji powinienem zrobić?”

Nie samym WiFi człowiek żyje… czyli jak zacisnąć gniazdko i wtyk ethernetowy

W tym artykule powracam na łono bardzo niskiego napięcia. W części pierwszej opisałem i zaprezentowałem sposób podpięcia standardowej skrętki ethernetowej do gniazdka z samozaciskaczem. Nie zawsze jest jednak tak łatwo. Może się okazać, że w gniazdku, które zakupiłeś nie ma zaciskacza i trzeba będzie coś z tym zrobić. Nie ma problemu, nie takie rzeczy się ze szwagrem… robiło. 🙂 Sposoby na poradzenie sobie z brakiem samozaciskacza są różne, ale pokażę ten najbardziej prawidłowy, czyli użyję tzw. noża/zaciskacza do standardru krone. W drugiej części artykułu pokażę w jaki sposób zacisnąć przy użyciu ethernetowej zaciskarki końcówkę (wtyk) typu RJ-45. Obydwie czynności pokażę […]

Nie samym WiFi człowiek żyje… czyli jak podpiąć gniazdko ethernetowe cz.1

W ostatnich wpisach zajmowałem się elementami, które funkcjonują przy niebezpiecznym dla człowieka napięciu 230V. Pomyślałem, że najwyższy czas spuścić trochę z tonu i zejść do poziomu poniżej 5V DC (napięcie stałe). 🙂 W standardzie ethernet nie chodzi bowiem o zasilenie urządzeń po cieniutkim jak nitka przewodzie, ale o przesłanie danych z punktu A do punktu B. Od razu wyjaśniam, nie będę tutaj analizował ani napięć, ani jak to się faktycznie dzieje, że tyle informacji jest przesłanych przy użyciu kilku przewodów. Nie zamierzam budować switcha, routera ani innego urządzenia sieciowego. Chcę tylko podpiąć gniazdko ethernetowe w sposób umożliwiający późniejsze wpięcie komputera […]

Potrzebuję puszkę elektryczną podtynkową…

Na tytułowe stwierdzenie w hurtowni elektrycznej sprzedawca zapewne odpowie pytaniem: Jaką? I tutaj zaczynają się schody. Rodzajów puszek elektroinstalacyjnych (elektrycznych) podtynkowych jest całe mnóstwo na rynku. Niby wybór nie powinien nastręczać problemów, w końcu to tylko kawałek plastiku, jednak nieprzemyślane zakupy mogą się skończyć problemami zarówno w trakcie osadzania puszki jak i podczas instalacji gniazdka lub wyłącznika w puszce lub najzwyklejszym przepłaceniem za produkt, którego nie potrzebujemy.