Ogranicznik przepięć – pioruny nam nie straszne?

Ogranicznik przepięć. Często niedoceniany, ale jakże ważny element domowej skrzynki rozdzielczej… STOP!
Czy aby na pewno? Element ten jest na pewno zalecany przez producentów i dystrybutorów osprzętu elektrycznego, natomiast wśród instalatorów i inwestorów zdania są podzielone. Ale po kolei.

Początkowy zestaw pytań wygląda następująco:

  • Jakie są klasy ograniczników (ochronników)?
  • Z czego się składa i w jaki sposób funkcjonuje ochronnik?
  • Jak podłączyć ogranicznik przepięć?
  • Jakie są parametry ochronnika?
  • Czy ogranicznik naprawdę ochroni moje urządzenia?

Klasy ochronników (ograniczników)

W obszarze tzw. niskiego napięcia (napięcie poniżej 1000V) ochronniki dzielimy na 4 klasy oznaczone literami alfabetu: A, B, C i D

Ogólnie rzecz biorąc ochronnik danej klasy chroni przed przepięciami o określonym poziomie napięcia i w określonym miejscu. Zacznijmy od ich krótkiego omówienia.

Ogranicznik klasy A nie jest stosowany w domowych instalacjach, służy do zabezpieczania linii energetycznych napowietrznych.

Ochronnik klasy B (typ 1) służy do ochronny przed przepięciami o wysokiej wartości napięcia np. wywoływanymi bezpośrednim uderzeniem pioruna w linię energetyczną.

Ogranicznik klasy C (typ 2) ma za zadanie ochronę przed przepięciami o nieco mniejszym przekroczeniu wartości napięcia w sieci.
Ochronniki klasy B i C są montowane najczęściej w domowych rozdzielnicach.

Ochronnik klasy D (typ 3) służy do bezpośredniej ochrony wybranych, czułych na wszelkie przepięcia urządzeń. Montowany jest w rozdzielnicy lub za gniazdkiem w puszce elektrycznej, albo bezpośrednio w urządzeniu.

Każdy ochronnik ogranicza skok potencjału elektrycznego tylko do pewnego poziomu. Im bliżej instalacji zasilającej tym wyższej klasy osprzęt powinien być zastosowany. Przykładowo ochronnik:

  • Klasy A zmniejszy poziom napięcia do 6kV,
  • Klasy B zmniejszy poziom napięcia do 2.5kV
  • Klasy C zmniejszy poziom napięcia do 1.5kV,
  • Klasy D zmniejszy poziom napięcia do 0.8kV.

Ochronniki poszczególnych klas powinny być zatem stosowane kaskadowo, stopniowo zmniejszając poziom napięcia. I tak w praktyce jest. Jeśli posiadamy jedną rozdzielnicę w domu, to w niej stosujemy ochronniki zarówno klasy B i C (są też ochronniki 2 w 1 czyli B+C).
Jeśli budynek jest wielopiętrowy, to w rozdzielnicy głównej powinno zastosować się ochronniki klasy B, a w rozdzielnicach w poszczególnych piętrach ograniczniki klasy C.
Pod gniazdkami, jeśli urządzenie jest wrażliwe na przepięcia, możemy dodatkowo zastosować ograniczniki klasy D.
Do ochronników klasy A i tak nie mamy dostępu, także tutaj jesteśmy skazani na łaskę lub niełaskę zakładu energetycznego.

Jako, że jest to cykl o domowej rozdzielnicy, w poniższym artykule skupię się na ochronnikach klasy B oraz klasy C (w innej nomenklaturze typu I i II).

Podstawowe symbole używane, gdy mowa o ochronniku (ograniczniku) przepięć, są następujące

Symbole

Znajdziesz je na wszelakich schematach producentów osprzętu i projektów instalacji elektrycznych. Iskiernik i warystor to element ogranicznika, o których piszę w dalszych rozdziałach.

Budowa ochronnika

DSC_0580
DSC_0582

Standardowy  ochronnik przepięć typu B lub C (ew. B+C) zbudowany jest z dwóch elementów:

  • Podstawy ochronnika
  • Wymiennej wkładki zawierającej w sobie element zabezpieczający

Podstawa

DSC_0578

Podstawa ochronnika montowana jest na szynie DIN (TS35). Posiada dwa zaciski. Do górnego podłączamy przewód fazowy (L) lub neutralny (N), na których może pojawić się zbyt duży potencjał elektryczny.
Do dolnego natomiast podpinamy przewód ochronny PE, który jest połączony z listwą ochronną rozdzielnicy.
W przypadku ochronników stosowanych w obwodach trójfazowych, górnych zacisków jest oczywiście odpowiednio więcej (patrz rozdział poniżej).

Przewód ochronny powinien mieć przekrój minimum 4mm², aczkolwiek nie zaszkodzi więcej. W końcu istnieje szansa, że będzie tym przewodem płynął prąd o bardzo dużym natężeniu i nie chcemy, żeby przewód się przepalił.

SygnalizacjaZdalna

Pod zaciskiem PE (zdjęcie po lewej) znajdują się 3 piny. Standardowo w zestawie dołączona jest wtyczka, którą wsuwa się w to miejsce i która umożliwia podpięcie przewodów (w prezentowanym ochronniku na etapie remontu, wtyczka ta nie mówiąc nikomu, wyruszyła w świat).
W każdym razie dzięki tym zaciskom mamy możliwość uzyskania zdalnego powiadamiania w przypadku uszkodzenia wkładki bądź jej wyciągnięcia. Sygnał ten możemy podpiąć np. do wejścia centralki alarmowej (schemat po prawej) . W tym przypadku centralka będzie informowana o uszkodzeniu wkładki poprzez przerwanie obwodu elektrycznego pomiędzy przewodem czerwonym a zielonym.

Wkładka

Wkładka zawiera w sobie wszystkie najważniejsze elementy, dzięki którym ochronnik funkcjonuje:

  • Klasa B (typ I) – podstawowym elementem jest iskiernik
  • Klasa C (typ II) – podstawowym elementem jest warystor

Jak funkcjonuje ochronnik?

Najpierw powiedzmy sobie co dokładnie chronimy przy pomocy ogranicznika przepięć typu I lub II. Ochronie podlegają urządzenia zasilone z przewodów zasilających podpiętych do ochronnika w skrzynce rozdzielczej. Dotyczy to zarówno przewodów fazowych jak i neutralnych (w ilości zależnej od wybranego rodzaju ochronnika).

Ogólną zasadą jest to, że po jednej (górnej) stronie ochronnika podpinamy przewody fazowe i ew. przewód neutralny, a po drugiej stronie przewód ochronny.
Gdy napięcie w układzie jest ok, rezystancja pomiędzy przewodami podpiętymi od góry, a przewodem ochronnym jest bardzo duża, rzędu kilku (Giga Ohm). Dzięki temu, przez ochronnik prąd nie płynie.

Gdy pojawia się skok napięcia w układzie, przez ochronnik do ziemi zaczyna płynąć prąd. A o jakim natężeniu on płynie to już zależy od przyczyny przepięcia oraz od wybranej klasy ogranicznika.

W ochronnikach klasy B głównym elementem jest (a przynajmniej powinien być) iskiernik. Nadmieniłem powyżej, że podczas normalnej pracy rezystancja ochronnika jest bardzo duża. W przypadku iskiernika ta rezystancja jest gigantyczna, ponieważ iskiernik stanowi przerwę w obwodzie. Podczas bezpośredniego uderzenia piorunu w element instalacji elektrycznej, rezystancja iskiernika spada niemal do zera, a to za sprawą łuku elektrycznego. Na skutek pojawienia się bardzo dużego potencjału elektrycznego, łuk elektryczny tworzy się w iskierniku pomiędzy odseparowanymi wcześniej elementami. Łuk elektryczny to, powiedzmy sobie w uproszczeniu, dłużej trwające wyładowanie elektryczne (iskra).
Dzięki temu pomiędzy przykładowo, przewodem fazowym w którym występuje bardzo duży skok napięcia, a przewodem ochronnym pojawia się zwarcie i prąd o dużym natężeniu płynie prosto do ziemi z pominięciem domowej instalacji elektrycznej. Po wygaśnięciu wyładowania iskiernik wraca do normy (czyli przerwy w obwodzie).

Ogranicznik klasy C posiada w sobie warystor. Warystor jest to specyficzny opornik, który przy niskim potencjale elektrycznym posiada bardzo duży opór. Jeśli w układzie na skutek wyładowania pośredniego pojawi się skok napięcia, jego opór gwałtownie maleje, powodując przepływ prądu do ziemi i analogiczną sytuację co w przypadku iskiernika.
Różnica pomiędzy klasą B, a klasą C jest taka, że ta ostatnia jest w stanie wychwycić skoki napięcia o mniejszym potencjale niż bezpośrednie uderzenie pioruna. Wadą tego rozwiązania jest dość szybkie zużywanie się warystorów.

Kluczowe w ochronnikach przepięć bez względu na zastosowaną klasę, jest posiadanie instalacji uziemiającej o bardzo dobrych parametrach tj. posiadającej bardzo mały opór elektryczny. Jeśli ten opór będzie zbyt duży, prąd udarowy (wywołany uderzeniem pioruna) zamiast przez ochronnik, może popłynąć przez instalację elektryczną i pozostawić po sobie popalony sprzęt wpięty w danej chwili do gniazdek.

W jaki sposób podpiąć ochronnik w domowej rozdzielnicy?

Zacznijmy od podstaw. Posiadamy instalację jednofazową i jednomodułowy ochronnik przepięć. Chcemy nim zabezpieczyć przewód fazowy. Typ sieci to TN-S (o typach sieci piszę tutaj).

1_Faza_Basic

Zasilający przewód fazowy podpinamy bezpośrednio do ochronnika, a ochronnik od drugiej strony wpinamy do listwy zaciskowej PE.  Prawda, że super proste? 🙂

DSC_0608
Ale zaraz, w tej domowej rozdzielnicy nic więcej poza różnicówką się nie znajduje. Pora to uzupełnić.

1_Faza_All

Jak widzisz, zainstalowanie ochronnika przepięć nie wpływa na dalszą organizację elementów w domowej rozdzielnicy. Podpięcie wyłącznika różnicowo-prądowego i wyłączników nadmiarowo-prądowych odbywa się w ten sam sposób, co zostało opisane w artykułach o różnicówkach (część 1, część 2, część 3).

DSC_0601

Generalnie rzecz ujmując w rozdzielnicy ochronniki przepięć klasy B, C lub B+C instaluje się przed wyłącznikiem (lub wyłącznikami) różnicowo-prądowymi i nadmiarowo-prądowymi.
Patrząc na to z innej strony, ogranicznik jest pierwszym elementem za zabezpieczeniem głównym danego obiektu lub mieszkania znajdującym się najczęściej przy liczniku energii.

Instalacja trójfazowa

W instalacji trójfazowej zwiększa się szerokość ogranicznika i ilość złącz chronionych. Natomiast zasada funkcjonowania ochronnika pozostaje ta sama. Najczęściej stosowane ochronniki instalacji trójfaozwych pracują w układzie 4+0 co oznacza, że do ochronnika podpinamy:

  • 3 przewody fazowe
  • 1 przewód neutralny

Uklad_4_0

Każdy z przewodów podlegających ochronie “ma równe prawa” tj. ewentualne przepięcia z danego przewodu są likwidowane poprzez poprowadzenie prądu do instalacji ochronnej, a w rezultacie do ziemi.

DSC_0255

Pytanie na spostrzegawczość: Czego brakuje na powyższym rysunku? 🙂

Oczywiście dla instalacji TN-C (instalacja bez osobnego przewodu ochronnego) można zakupić ochronniki posiadające jedynie 3 złącza chronione. Od dolnej strony wtedy podpinamy ogranicznik do listwy PEN (neutralno-ochronnej).

Przystąp do działania

Idź o krok dalej i od podstaw zaplanuj i podłącz zabezpieczenia w rozdzielnicy jedno lub trójfazowej w Twoim domu!
Możesz to zrobić krok po kroku za pomocą kursów online mojego autorstwa.
Wejdź na stronę domowaelektryka.pl i przekonaj się sam. Polecam!

Dobezpieczenie ochronnika

Każdy producent opcjonalnie zaleca zastosowanie dodatkowego bezpiecznika chroniącego instalację na wypadek uszkodzenia ogranicznika przepięć i spowodowania zwarcia przewodu fazowego z przewodem ochronnym.
W domowych instalacjach nie jest to zbyt często praktykowane, ponieważ zabezpieczenie przeciwzwarciowe istnieje w postaci przedlicznikowego wyłącznika nadprądowego lub bezpiecznika, a jego niewielki (najczęściej) prąd znamionowy spokojnie zabezpieczy instalację przed awariami.

Przykładowo w moim ochronniku producent zaleca zastosowanie bezpiecznika o prądzie znamionowym max. 125A. Natomiast w piwnicy (przed licznikiem) posiadam wkręcany bezpiecznik o wartości znamionowej prądu 25A.

Parametry ochronnika

DSC_0587

Last but not least 🙂 . Warto wiedzieć co się kupuje.

  1. Ilość modułów (zacisków) – bezpośrednio zależne od typu posiadanej instalacji.
    1-modułowe
    kupimy gdy posiadamy instalację TN-C jednofazową.
    3-modułowe, gdy instalacja jest w układzie TN-C trójfazowa, a
    4-modułowe gdy instalacja jest trójfazowa w układzie TN-S lub TT. O poszczególnych układach sieci piszę tutaj.
  2. Klasa (typ) –  tutaj mamy do wyboru pomiędzy klasą B, C lub B+C. Sprawa tutaj jest dość prosta: jeśli nie mamy pewności, że przed naszym mieszkaniem, domem zastosowano ogranicznik typu B, to warto zaopatrzyć się w rozwiązanie B+C. W przeciwnym wypadku wystarczy ogranicznik typu C.
  3. Un – napięcie znamionowe w którym pracuje ogranicznik.
  4. Uc – napięcie pracy ochronnika czyli maksymalny poziom napięcia jaki przez ogranicznik jest interpretowany jako wartość w normie.
  5. In – prąd znamionowy ogranicznika czyli jak duży prąd w przypadku zwarcia może popłynąć przez ochronnik.
  6. Imax – prąd jaki ochronnik jest w stanie przyjąć na klatę podczas wyładowania atmosferycznego. Zauważ, że obie wartości (In = 30 000A i Imax = 60 000A) wydają się być stosunkowo duże w odniesieniu do natężenia prądu podczas normalnej pracy urządzeń w domowym zaciszu.
  7. Up – napięcie do którego obniżana jest wartość w przypadku powstania przępięcia. Przykładowo jeśli do ogranicznika dotrze potencjał o napięciu 10 000V, to w przypadku mojego ochronnika jego wartość powinna być obniżona do poziomu 1 500V.

Czy warto?

Każdy inwestor bije się z myślami czy warto inwestować w ogranicznik przepięć. Nie jest to najtańszy element instalacji elektrycznej. Teoretycznie podczas grubszego remontu mieszkania lub budowy domu, wydatek rzędu min. 400 PLN (w przypadku ochronnika 4-modułowego) to promil w oceanie wydatków. W praktyce nie każdy jest na tak, a dodatkowo szansa, że ochronnik faktycznie będzie miał okazję się wykazać wcale nie jest taka duża. Nawet jak zadziała to obniżenie napięcia do poziomu 1 500V lub 1 200V może nie zabezpieczyć czułych urządzeń elektronicznych (i tutaj pojawia się pole do popisu dla ochronników klasy D (i do kolejnych wydatków)).

Tym niemniej, polecam wyposażenie swojej rozdzielnicy w ten osprzęt. Jeśli ochroni on choćby jedno urządzenie to inwestycja prawdopodobnie się zwróci, być może nawet z naddatkiem.

Powtórzę tylko po raz kolejny, że ochronnik przepięciowy bez sprawnej instalacji ochronnej (posiadającej niewielki opór uziemienia, najlepiej rzędu max. kilku Ω) jest niewiele wart.

Podsumowując

Ochronniki mamy za sobą! Albo i nie. To bardzo obszerny temat. Chciałem uchwycić to co najważniejsze w tym artykule, ale pozostało jeszcze kilka niuansów i niuansików.
Jednakże poczyniliśmy kolejny krok w zrozumieniu co w tej nieszczęsnej rozdzielnicy siedzi. I o to właśnie chodzi 🙂 .

PS. Jeśli coś skopciłem w artykule, daj mi znać.

Spodobał Ci się artykuł? To świetnie 🙂

Zapisz się do newslettera i otrzymuj powiadomienia o kolejnych wpisach i ciekawostkach ze świata elektryki.

print


Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

99 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jaszhasz

Dzień Dobry, Czy w instalacji 3F TN-C-S ma sens stosowanie 4 polowego ochronnika?

Dawid

Pytanko: wszystko pięknie ładnie u mnie, ochronnik zainstalowany przy budowie domu B + C. Ostatnio niemiła sytuacja. Piorun uderza w ogrodzenie metalowe – palą się ochronnik i masa sprzętu w domu (miałem ubezpieczenie).

Czy i jak uniknąć tego w przyszłości? Ochronnik ponownie, ale znajomy elekjtryk podpowiada aby uziemic (?)/wbic jakis pret w okolicach skrzynki rozdzielczej – na wypadek jak walnie w linie to prad poleci po pręcie w ziemię…

Ma to sens?

Dawid

Uziemienie jest na zasadzie bednarki, która idzie od skrzynki w ziemię. Teraz załozylismy szpilki do uziemienia, lacznie 6 sztuk po 1.5m, calosc podpieta do aparatury, ktora pokazala opor rzedu 0.7oma (podobno bardzo dobry wynik). Tuż za licznikiem jest odgromnik B+C ponownie. Tak to wyglada.

Włodek

Witam, moje pytania dotyczą ogranicznika przepięć typu T-2. Czy wyjecie wkladki z fabrycznie nowego ogranicznika przepięć powoduje jego uszkodzenie. Drugie czy próbnik przyłożony do zacisku PE ogranicznika przepięć prawidłowo wpiętego w obwodzie jednofazowym i “zielonym wskaźniki” na wkładce powinien informować o obecności napięcia? Dziękuję za wyrozumiałość przy udzielaniu odpowiedzi.

Maciej

W wielu ochronnikach takie wkładki są wymienne, Jak ją wyjmiesz, to nic się nie stanie, byle ją potem wsadzić na swoje miejsce. Tam żadnego potencjału być nie powinno, co prawda ochronniki warystorowe mają jakiś tam bardzo mały prąd wsteczny, ale to nie powinno absolutnie “odpalić” działania neonowki wskaźnika napięcia.

Bartek

Witam, co w przypadku gdy na zewnątrz domu np. na dachu jest zamontowane urządzenie zasilane napięciem 230V i po dachu idzie kabel. Teoretycznie gdy uderzy piorun jest takie ryzyko, że wyładowanie pójdzie w kabel i do instalacji a po drodze może coś popalić. Jak w takiej sytuacji wygląda zabezpieczenie przepięciowe?

Maciej

Zadałbym pytanie nieco inaczej , czy po dachu moze isc przewod 230v ? Kto odpowie?

Bartek

Prosty i popularny przykład: jednostka zewnętrzna klimatyzatora. Wiadomo, że nie ma tam 50 m kabla ale jakaś jego cześć 1-2 m są “na wierzchu”.

Tomek

Witam, czy można w sieci trójfazowej TN-C zamontować trzy ograniczniki jednomodułowe? Od góry do każdego modułu podłączyć fazy, a od dołu każdy do listwy ochronnej, gdzie będzie podział PEN na PE i N – punkt podziału uziemiony. Z budowy wynika, że działanie będzie takie same jak w ograniczniku trójmodułowym, czy się myle?

Tomek

Odpowiem sam. Według instrukcji podłączenia w różnych sieciach ograniczników SIMTEC zamieszczonej na stronie producenta wywnioskowałem, że można podłączyć w sieci 3f TN-C trzy ograniczniki jednopolowe do każdej z faz, a PE z ogranicznika podłączyć do szyny PEN, która będzie uziemiona.

nowyelek

Witam czy mając rezystancję 12.8 mogę montować ogranicznik czy lepiej próbować zejść poniżej 10.Dodam ze grunt to piach i odpada otok

Maciej

Mądre normy mówią, że minimalna oporność uziemienia dla ochrony przeciwporażeniowej to góra 30 ohm, a dla ochrony przeciwprzepięciowej to 10 ohm. Ty masz niewiele więcej. Podejrzewam, że wystarczyłoby sprawdzić uziemienie, przekroje, połączenia, poprawić to i może zejdzie wartość poniżej 1 ohm. A jak nie, to trzeba się ratować robiąc dodatkowe uziemienia, np. szpilkowe, skoro otoku się nie da.

Stanisław

Ale zaraz chwila momencik?! Na chłopski rozum – wyjaśnij jeśli się myle.

Dlaczego montujesz ogranicznik przed zabezpieczeniem naprądowym, przecież TWOJE POŁĄCZENIE przed różnicówką i przed naprądowym jest KOMPLETNIE BEZ SENSU. Rozumiał bym zamontowanie dwa z czego jeden klasy B na wejściu powodujący zadziałanie głównego zabezpieczenia na klatce, gdy piorun pierdyknie, zabezpiecza nie tylko przepięca ale całą rozdzielnice, do tego klasy C >285V za różnicówką lub/i za nadmiarowoprądowym tak by zadziałało nasze napdrądowe w przypadku wyzwolenia ogranicznika. Zabezpiecza w rozdzielnicy przed np. utratą zerowania w róćnicówce albo w samej rozdzielnicy. Na skutek podania międzyfazowego do niezbalansowanego obciążenia na różnych fazach np. pralka na jednej, telewizor na drugiej utrata zera może podać 400V na telewizor i bum. .ogranicznik C jednofazowy zamontowany za nadmiarowoprądowym rzędu B16, B10 zabezpieczy nam błyskawicznie przed przepięciami. Gdy go zamontujesz na wlocie B C to zwłoka jakiegoś C32 albo nie daj boze C40A na klatce będzie tyle duża że sens tego żaden.

Krzysztof

Pytanie teoretyczne:
Jeśli miałyby być zastosowane 3 szafki rozdzielcze w domu (główna na parterze, druga na piętrze, trzecia w garażu), to jak miałoby wyglądać takie połączenie (instalacja 3F)?
Czy powinno się zastosować osobne ograniczniki B i C? Jakie w takim wypadku byłoby ich rozmieszczenie? (A jakie rozmieszczenie osobnych B i C w instalacji z jedną rozdzielnią?)
I jak w takim wypadku wyglądałyby przekroje przewodów pomiędzy skrzynkami 1-2, 1-3? Stosuje się wtedy przekroje równe WLZ, czy redukuje się przekrój? Również czy każda rozdzielnia powinna być zabezpieczona osobnym rozłącznikiem i na to na samym początku rozłącznik główny?

Maciej

Zrób sobie tak, jak uważasz i chcesz. Pamiętaj, że jeśli jest to dom prywatny, to ty decydujesz, co chcesz mieć i jak mieć, z czym, itd.. i żaden “elektryk z uprawnieniami” i żadna “ustawa” czy inne “rozporządzenie” czy “norma” nie może ci tu nic zabronić. Tylko trzeba pamiętać, że robisz na własną odpowiedzialność. I tyle. Z tymi zabezpieczeniami jest prosto. Jeśli te trzy skrzynki będą zasilane niezależnie, równolegle, to w każdej musisz dać ograniczniki przepięć, żeby była pełna ochrona. Z tego, co pamiętam, ochronniki A są po stronie dostawcy energii, są to zdaje się, iskrowniki. Zabezpieczenie B to najczęściej iskrownik, a C to już na pewno warystor, to samo D, czy tam wg nowych oznaczeń, 1,2,3, i 4. Ochronniki B i C czy też B C daje się w rozdzielnicy, zaraz za rozłącznikiem głównym a bezpiecznikami nadprądowymi, a D najczęściej w listwach, albo w miejscach odbioru (gniazdko, itd..). Ochronniki podłączasz równolegle do zasilania, czyli między F a przewód ochronny, czyli uziemienie, tak więc w w zdecydowanej większości mieszkań między F a przewód PEN, który pełni dwie role, roboczą i ochronną. Z przekrojami to inna sprawa, tu wszystko wynika od mocy, jakie będą tam szły, rodzaju obciążeń, długości linii, perspektyw dalszego dociążania linii, itd.. Do ochronnika lepiej dać przewody o przekroju minimum linii zasilającej, przez ochronnik mogą iść porządne prądy, więc lepiej, żeby nie żałować na przekrojach. I lepiej, żeby każda rozdzielnica miała swój rozłącznik główny, odłączający zasilanie od niej. To bardzo praktyczny podzespół. Koszt niewielki, a funkcja znaczna. Nie zapomnij też o wyłącznikach różnicowo-prądowych, warto je dać co najmniej na obwody gniazdek, z oświetleniem, moim zdaniem, można sobie darować, ale gniazdka to podstawa. Jakbyś zakładał jaccuzi, to daj róznicówkę 10 mA zamiast “zwykłej” 30 mA.

Krzysztof

Hmm, to żeby coś takiego miało ręce i nogi, mogłoby wyglądać tak:
– wlz do skrzynki głównej, a w niej przed zabezpieczeniem mogę odejść do pozostałych skrzynek
– w każdej skrzynce mogłyby za wyłącznikiem być ochronniki B i C (lub B C) i za nimi dalsze zabezpieczenia
– jeżeli linia pomiędzy skrzynkami wychodziłaby przed głównym wyłącznikiem pierwszej skrzynki, to może pójść w tym samym przekroju, co WLZ

Kwestią do zastanowienia byłoby to, czy dałoby się to połączyć, bo WLZ będzie być może nawet 25mm (maksymalnie, przewidziana dość spora moc jak na dom).

Mógłbyś jeszcze rozwinąć myśl o zabezpieczeniu na jaccuzi? Tak z ciekawości pytam.

Maciej

U siebie robisz co chcesz. Nie pisz habilitacji. Po prostu rób. A jak komuś coś się stanie, to spokojnie, prokurator nie gryzie. Podobno.

Krzysztof

Tu nie chodzi o robisz jak chcesz, bo z takiego podejścia mogą wyjść różne cuda. Gdyby coś takiego jak to, o co pytałem, miało powstać, to lepiej żeby było dobrze zrobione i bezpieczne 🙂 to też ma podłoże takie, że średnio ufam fachowcom i jakby miał mi coś takiego robić zawodowy elektryk, to też wolałbym wiedzieć czy będzie ok

Maciej

No to pozostaje ci wynajęcie tak zwanego “fachowca” za niemałe pieniądze, skoro oczekujesz tu konsultacji, dostajesz ją za darmo i jeszcze minusy stawiasz. Ja nie jestem żadnym elektrykiem, a musiałem nim “zostać” bo mi właśnie taki “elektryk z uprawnieniami” tak połączył dosłownie dwa przewody na krzyż, że mi mało chaty nie zwędziło i musiałem wziąć się za elektrykę, od podstaw, sam. I siłą rzeczy, nauczyłem się tego i owego, najwięcej na tym forum, które wielce cenię. I tyle.

Krzysztof

Ja Ci minusów nie daję, bo udzielasz odpowiedzi, które w dużym stopniu odpowiadają na moje pytania. Albo ktoś inny się podpina i minusuje, albo przez błąd (lub przypadek) wcisnęło się przy odpowiadaniu, zatem nie miej mi tego za złe, jeśli to moja wina, bo nie miałem zamiaru minusować.
Ja również próbuję wydostać stąd więcej informacji i doceniam to, co już dostałem.

Jacek

Można tylko gniazdka stosujesz bez bolca uziemiającego. W sieci TN-C w puszce łączony jest bolec z N. To powoduje lewy odpływ prądu i bezpodstawne aktywowanie różnicówki

kowalski

Prokurator nie musi gryźć, jeśli wykonana przez Ciebie instalacja doprowadzi do szkód na skutek nieprawidłowego jej wykonania – możesz się pożegnać z jakimkolwiek odszkodowaniem – jeśli masz ubezpieczony dom od takich szkód.
Jeśli ktoś wskutek tego poniesie szkodę na zdrowiu/życiu – prokuratora masz obligatoryjnie, a wtedy lepiej żebyś miał dobrego adwokata … bo tanio się “nie wykpisz”.
O ile “rodzina” może wziąć szkody “na siebie i nie ujawniać ich światu, o tyle jeśli poszkodowany zostanie ktoś “obcy” – masz duży problem…

Bogdan

W tekście pojawia się pytanie “dla spostrzegawczych” i odpowiedź ,że chodzi o zabezpieczenie N ,które jest (podobno} podpięte do PEN. Moje pytanie jest następujące: czy nie lepiej jest zastosować wyłącznik główny 4-ro biegunowy,rozłączający także N ,a dopiero po nim załączyć wszystkie cztery przewody do zabezpieczenia przepięciowego? Dopiero za nimi połączyć uziemienie własne z przewodem neutralnym transformatora,łącząc “przepięciówkę” z uziemieniem? W/g mnie minimalizuje to skutki przepięcia w przewodzie N.

Artur

Dziekuje za odpowiedz, przyda sie napewno. Pozdrawiam

Artur

Czesc, Mam pytanie, jezeli zasilanie bedzie prowadzone od slupa do skrzynki a potem 100 m w ziemi to czy jest sens stosowania ogranicznika? I czy podpiac go przed czu za glownym wylacznikiem w domu? Pozdrawiam
Artur

Stachu

Witam,planuję zakupić do rozdzielnicy ogranicznik przepięć zastanawiałem się nad B+C jednak obniżają one napięcie tylko do poziomu 1500V , i tu pojawia się pytanie czy izolacja przewodów zostanie uszkodzona ? Wnioskuję że na pewno przewody, moja izolacja ma grawerunek 750V czyli 2 krotnie więcej czy jest jakiś inny rodzaj aby ocalić instalację? Pozdrawiam

Andrzej

Przepięcia spowodowane prądami piorunowymi mają kształt szpilek o czasie trwania kilka/kilkadziesiąt mikrosekund. Ograniczenie ich amplitudy nawet “tylko” do 1,5 kV (na ograniczniku klasy C) jest celowe. Każdy metr przewodu za ogranicznikiem ma swoją indukcyjność, a ta dla szybkich zmian prądu stanowi odpowiednik przerwy w obwodzie. Nawet 2 m przewodu od przedłużacza mogą skutecznie ograniczyć amplitudę impulsu zakłócającego.

Dlatego tak ważne jest, by przestrzegać zasady maksimum 0,5 m przewodu łączącego ogranicznik z szyną PE. To do tej szyny podłączone są wszystkie przewody ochronne odbiorów, które mogą już być znacznej długości. Dlatego nawet wartość rezystancji uziemienia jest drugorzędna, jeśli potencjał PE odbiorów jest wyrównany na wspólnej szynie.

Maksymalne napięcie robocze domowych przewodów elektrycznych wynosi 750 V, Tej wartości (tzw. skutecznej) odpowiada chwilowa wartość maksymalna równa prawie 1100 V – i to w warunkach roboczych, czyli normalnej pracy. Dlatego izolację przewodów sprawdza się napięciem probierczym 2000 V lub wyższym.

I jeszcze jedna uwaga na koniec: żaden z ograniczników nie zabezpieczy przed dłuższym zawyżeniem napięcia fazowego. W Polsce może ono maksymalnie wynosić 253 V (+10%), a wyższe – jeśli nie będzie miało charakteru impulsowego zakłócenia o czasie trwania np. poniżej 1 ms – spowoduje trwałe uszkodzenia odbiorników przy braku reakcji ograniczników przepięć. Takie awarie – będące wynikiem utraty ciągłości przewodu neutralnego w instalacjach trójfazowych – w zadbanych, nie przeciążonych instalacjach nie powinny jednak mieć miejsca.

Robert

Witam.
Czy ktoś wie jakie zastosować warystory aby zapewnić ochronę wg klasy D?
Jakie parametry powinien posiadać warystor do sieci 230VAC?

Radosław

Witam. W remontowanym mieszkaniu mam sieć TN-C-S. Punkt rozdziału PEN na PE i N uziemiony – rezystancja 4 ohmy.
Planuję założyć ogranicznik przepięć z rodziny Dehn a konkretnie DV M TNC 255. Z racji, że do tanich nie należy mam możliwość odkupienia używanego… i tutaj rodzi się pytanie – czy są jakieś sposoby na sprawdzenie ogranicznika przepięć? I czy można wierzyć np. zielonym okienkom – potwierdzającym, że urządzenie jest sprawne ?
Pozdr.

Mariusz

N się nie uziemi a skoro jest to w mieszkaniu to TNC jest już uziemiane w budynku..Robisz tylko podział na PE i N a w instalacjach naziemnych nie ma sensu stosowanie ogranicznika przepięć…pozdrawiam elektryk

Michał

Autor się nie douczył. W instalacji jednofazowej ochronniki stosuje się dwa. Jeden dla przewodu fazowego, drugi dla zerowego. Z prostej przyczyny. Mianowicie to jest prąd zmienny, jak pier… piorun w linię napowietrzną to fazę może ochroni a cały sprzęt RTV/AGD wypali w popiół po przewodzie zerowym. Więc zabezpiecza się i fazę i zero.

Maciej

Zgadza się. Nie ma żadnej gwarancji, że skok napięcia od wyładowania atmosferycznego (niekoniecznie musi to być uderzenie bezpośrednie w instalację w budynku/obiekcie) akurat “wejdzie” do instalacji od strony “fazy”. Może też wskoczyć od strony przewodu N (PEN). A także i z innych kierunków, jeśli ktoś zrobił sobie “uziemienie” poprzez połączenie przewodu zbiorczego PE z instalacją odgromową (a nie z uziomem w gruncie), to i z tej strony może zawitać przepięcie od wyładowania atmosferycznego. No i co najważniejsze na wstępie – zabezpieczenie przeciwprzepięciowe i tak nie daje stuprocentowej gwarancji ochronienia instalacji i pracujących w niej urządzeń przed przepięciami odgromowymi, a jedynie daje większą pewność ich zatrzymania, niż w przypadku braku tychże zabezpieczeń.Ale jak już, to warto je dać, minimum dwa, między przewodem fazowym a PE, neutralnym a PE, a najlepiej, między wszystkimi tymi trzema, czyli L, N (PEN) i PE a własnym, porządnym, prawdziwie dobrze wykonanym uziomem. Można też dawać takie zabezpieczenia wewnątrz instalacji w mieszkaniu, ba, nawet w pojedynczym gniazdku czy listwie, może być takie zabezpieczenie, o większej czułości, niż te zastosowane w skrzynce bezpiecznikowej w mieszkaniu. Koszt pojedynczego warystora, typowego dla zabezpieczeń urządzeń 230V to koszt poniżej złotówki i to w detalu. A kto broni pozakładać warystory nawet do każdego gniazdka, dosłownie? Zwielokrotnienie takich zabezpieczeń nie jest błędem, zwłaszcza dla współczesnych urządzeń, typu telewizor, pralka, itd.. które nawet celowo (!) przez producentów mają upośledzone, albo nawet brak, zabezpieczeń przeciwprzepięciowych, żeby było większe prawdopodobieństwo, że takie urządzenie “strzeli” i konsument będzie zmuszony kupić nowe w jego miejsce. Dobrze wiemy, o co chodzi, zwłaszcza w temacie pralek ze sterowaniem procesorowym.

Maciej

Witam czy jeśli posiadam układ sieci T-N-C-S ogranicznik przepiec zastosować tylko na przewód fazowy i dalej do RCD ? Jeśli punkt podziału nie jest uziemiony i jest dopiero w rozdzielni?

Maciej

A czy w takiej sytuacji ochronnik nie będzie wpływał na działanie RCD ? Jakieś przypadkowe samoistne wyłączenia?

Maciej

Dziękuję za szybkie odpowiedzi bardzo dobry blog staram się go czytać na bieżąco

Krystian

ale czy będzie działał bez uziemienia tak ja powinien? przeciez sam napisałeś,że ochronnik bez dobrego uziemienia na niewiele się zda.

Krystian

Jak sprawdzać regularnie uziom? Ogólnie buduje dom. Jestem na etapie fundamentu. Przyspawalem bednarke do uzbrojenia ław (uziom naturalny). Docelowa sieć do ktorej bede podlaczony jest w ukladzie TN-C . Moc 12.5kW zabezpieczenie 25A.Bede podłączał kabel 5×10 od domu do skrzynki ok 30m. Nie wiem czy ZE będzie uziemial ta skrzynke i podlaczy mój kabel pod uziemienie skrzynki czy poprostu rozdzieli PEN w skrzynce. Nie wiem czy nie lepiej u siebie w rozdzielni robic rozdzial i przejsc na sieć TN-C-S a moze lepszym wyjsciem jest zrobienie sieci TT ? Co proponujesz?Bedzie zle jezeli w skrzynce bedzie rozdzielone PEN i u mnie w rozdzielni tez ?
Ogolnie super strona.

Krystian

A co jezeli podlacze w takiej sieci tor neutralny ? Siec TN-C-S z uziemieniem fundamentowym.

Stefan

Witam.
Zakupiłem na elektro-hurt.com i podłączyłem na razie na próbę, poza instalacją identyczny ochronnik jak opisany w artykule i wszystko działa bez zarzutu

Wojtech

Witam.
Proszę o poradę czy czy warto kupić ogranicznik 3w1 tzn. B+C+D?

Piotr

Witam, warto tylko wtedy jeżeli chroni się nim bezpośrednio jakiś odbiornik. np. silnik elektryczny. Jeżeli chodzi o domową instalację, tak nie warto bo indukcja pola magnetycznego na przewodach elektrycznych może spowodować uszkodzenia domowych odbiorników (klasy I)

jamojad

Witam.
Zakupiłem i podłączyłem na razie na próbę, poza instalacją identyczny ochronnik jak opisany w artykule i mam problem. Mianowicie czy to normalne że gdy przykładam próbnik napięcia po stronie PE ochronnika to on świeci? Tak jakby była tam faza.
Mam obawy że jak zamontuję ten ochronnik w skrzynce to powstanie zwarcie i bum ;/. Czy mój egzemplarz jest wadliwy czy tak ma być jak opisałem powyżej. Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi. Darek.

jamojad

Dziękuję za odpowiedź. Dodam jeszcze że w mojej dotychczasowej instalacji mam ogranicznik przepięć Etitec klasy C i tam próbnik napięcia nic nie pokazuje po stronie PE. Czy może mieć znaczenie że Simtec jest klasy B+C. Ten Simtec kupiłem ponieważ będę modernizował instalację i chciałem coś “lepszego”. Opór pomiędzy zaciskami L a PE zmierzyłem i jest poza zakresem mojego multimetra (taniego).

robert

ludzie ze mam nie szkoda kasy na zakup atrap b+c , To nie chroni przed piorunem kiedy wkacu takie firmy jak simtec i tp beda nabijac was w butelke i robic ludziom wode z muzgu , martwi mnie tylko to czemu tylu ludzi kupije takie atrapy B+C i wyzuca kase w błoto

Andrzej

Witam.
2 pytania.
1. 4mm2 to chyba trochę mało na odprowadzenie. U mnie w instrukcji producent zaleca 35mm2.
2. Podłączenie odprowadzenia do listwy PE nie spowoduje pojawienia się napięcia na bolcach ochronnych w gniazdkach?

Adams

Witam
Na mojej dzialce jest skrzynka elektryczna ZE z siecia TN-C (siec 4 przewodowa z PEN-em). W domowejj rodzielnicy najpierw musze rozdzielic PEN na PE i N a miejsce rozdzialu uziemnic do uziomu fundamentowego wiec jum mam siec TN-C-S. Wiec ochronnik zastosuje juz po rozlaczniku a przed rozlacznikiem. Pytanie jaki ochronnik 3-modulowy? Nastepne pytanie ma on byc B+C? Przed rozdzielka domowa nie ma zadnego zabezpieczenia “przepieciowego”. Dodam jeszcze, ze budynek nie bedzie mial odgromowki…

Adams

Czesc
Czeski blad sie wkradl… mialo byc: Wiec ochronnik zastosuje juz po rozlaczniku a przed ROZNICOWKA

Tomek

witam. Prosiłbym o rozrysowanie schematu podłączenia ochronników przepięć w układzie sieci TN-C-S , w tej samej rozdzielni z podziałem PEN na PE i N . pozdrawiam

Paweł

Ja się domyślam jaki będzie schemat, tylko niech mi ktoś wytłumaczy czy warto bardzo blisko punktu rozdziału stosować ochronnik na neutralnym?

Paweł

Witam.
Czy przed ogranicznikiem stosuje się jakieś dodatkowe zabezpieczenia?
Widziałem przed ogranicznikiem dodatkowe zabezpieczenie w postaci wyłącznika naprądowego typ C.
W swojej instalacji mam ogranicznik HAGER 901 i czy zabezpieczenie w postaci Wyłącznika naprądowego C40A wystarczy?

Krzysztof

A co mówi producent, jakie jest zabezpieczenie przedlicznikowe?.

Karol

A czy etimat 25A w złączu (tej skrzyni przy drodze od ZE) 24mb dalej (4x10Cu + 4×20 FeZn)również można potraktować jako takie zabezpieczenie dodatkowe? Mam za mało miejsca w rozdzielnicy 🙁
PS. Co kupić? Chciałem nie wydać więcej jak ok 500zł. W tej cenie na allegro można kupić( Legrand 19872, HAGER SPN901, EATON SPBT-12/280/4, ew za 630 pln Legrand 412253 czy schneider A9L16634 za grubo ponad 600pln). Cały osprzęt w rozdzielnicy mam właśnie firmy schneider ale ich ochronnik jakoś tak mi sie nie podoba 😉

Radosław

Może coś z rodziny DEHN ? Pod linkiem podrzucam kartę katalogową: https://www.dehn.pl/docs/publikacje/karty_katalogowe/951300_951305.pdf

Tomasz

Chciałbym zapytać,czy przewód N z WLZ wchodzi najpierw na szyne N a potem z niej na SPD i dalej na różnicówkę? Sieć 3 f TNS. Tomek.

Andrzej

Kwestia którą poruszał Piotr również mnie zastanawia. Po przeczytaniu tego artykułu wszystko wydaje się przejrzyste i logiczne, co natomiast z pradem 800v który dotrze do gniazd i sprzętu po zbiciu go przez ostatno ogranicznik typu D? Skoro sprzet z Usa na 110v spali się u nas, to wydaje mi sie że 800v spali każdy podpięty sprzęt. Mam instalacje 3 fazowa i jedyne zastosowane ograniczniki to fael on 320. Z tego co wyczytalem to typ C, z kolei wybite na nich „Up-2,5kV” sugeruje ze to klasa B. Pare lat temu po przepięciu popaliło mnóstwo sprzętu w domu, a ogranicnik był cały. Wcale się nie dziwie jeżeli w gniazdach było 2500v! W związku ze stratami wygenerowanymi po przepięciu koszty zakupu ograniczników są znikome, lecz czy zastosowanie serii ograniczników B C i D które maja zbić napięcie do 800v uratuje sprzet? Na mój rozum ostani ogranicznik powinien zbić napięcie do max 300v. Z góry dziękuję za objaśnienie tego wątku. Pozdrawiam, Andrzej

Paweł

Witam. Czy taki sposób podłączenie jest prawidłowy
w razie czego mogę podesłać wersje PDF lub Excel

Arkadiusz

Witam. Domek w lesie ,mam instalacje 1 fazowa.W skrzynce licznikowej mam trzy przewody. N,F, PE. i wszystkie ida do domu. W domu zrobilem instalacje gdzie wszystkie przewody sa osobno czyli nie mam polaczenia N z PE. W skrzynce licznikowej polaczylem PE od licznika z PE z domu i je podpiolem do uziomu ktory wbilem pod skrzynka. Dodatkowo N i F podpiolem pod ograniczniki przepieciowe i dopiero po nich przewody ida do rozdzielni w domu. Oczywiscie przepieciowki podpiolem do Uziomu.Czy moj tok myslenia jest prawidlowy. Czy ma sens podpinanie N pod przepieciowke. Czy to jest prawidlowe?Pozdrawiam.

Andrzej

Cześć Radek,
Po pierwsze chciałbym podziękować za wspaniałe lekcję )).
Po drugie mam pytanie. Zauważyłem, że ograniczniki różnią się charakterystykami. Na przykład dla typu /B+C 1P/ można znaleźć:
EATON 158306 : I_imp = 12.5 kA , Imax = 50 kA , Up = 1.5 kV
LEGRAND 603954 : I_imp = 8.0 kA , Imax = 60 kA , Up = 1.2 kV
OBO 5094418 : I_imp = 7.0 kA , Imax = 50 kA , Up = 0.9 kV (!)
KANLUX 23134 : I_imp = 5.0 kA , Imax = 50 kA , Up = 1.3 kV
SIMTEK 8520200 : I_imp = ?.? kA , Imax = 60 kA , Up = 1.5 kV
Wygląda na to że najlepsze obniżenie napięcia zapewni ogranicznik OBO, jednak niepokoi jego dosyć niski parametr I_imp. Czy mógłbyś trochę nam wytłumaczyć odnośnie tego I_imp? A może ten parametr wcale nie jest istotny, bo na przykład SIMTEK tej liczby w ogóle nie podaję?..
Dziękuję.

janusz

Czy jak jest brak uziemienia rozdziału pen na pe i n to można stosować ograniczniki przepięć?/

Arek

Jakie inne formy ochrony najlepiej stosować? Z tego co rozumiem te ograniczniki nie dają 100% bezpieczeństwa?

mateusz

Witam jestem tu nowy.
Mam pytanie czy lepszy bedzie ogranicznik B+C 4P cz 3P+N
Zastosowana technologia: 4P tj. 4x warystor czy 3P+N tj Warystor + Iskiernik na N-ie
mam takie 2 typy legranda
4122 77 4122 57 oba z warystorami czy lepiej 4P
dzieki za pomocna odpowiedz 🙂

Krzysiek

Cześć,
czytając ten artykuł zdziwiła mnie kolejność instalowania elementów. Pokazano tutaj montaż w następującej kolejności: źródło zasilania, ochronnik, różnicówka, wyłączniki nadprądowe… natomiast widziałem opisy mówiące o innej kolejności jak np. tutaj: http://www.e-instalacje.pl/porady-budowlane/gdzie-instaluje-sie-ograniczniki-przepiec-771.html – będę wdzięczny za wyjaśnienie tej rozbieżności. Pozdrawiam.

Mirek

A jaką kolejność zachować jeśli spodziewamy się, że źródło zasilania będzie występować raz z jednej strony, a raz z drugiej? Tj, raz ze strony przyłącza energetycznego, a raz z własnego odnawialnego źródła?

Jarek

Witam. Jestem na etapie modernizacji instalacji wewnętrznej w domku jednorodzinnym . Przyłącze mam jednofazowe ale w przyszłości będę chciał je zmienić na trójfazowe ( ale to za jakiś czas ) . Modernizując teraz instalację wewnętrzną chciałbym od razu zmodernizować rozdzielnicę elektryczną i przystosować ją do instalacji trójfazowej . Czy mogę już w tej chwili zastosować ogranicznik przepięć dla sieci trójfazowej ? czy musi być jednofazowy a trójfazowy dopiero po modernizacji przyłącza elektrycznego ? Proszę o pomoc

Daniel

Witam. Mam pytanie odnośnie zastosowanie ogranicznika ponieważ układ sieci w mojej starej kamienicy to TN-C ale od mojego licznika do mieszkania idzie przewód 3 żyłowy z tym że przewód PE nie jest podłączony bo nie ma do czego. Myślałem żeby stworzyć sieć TN-C-S poprzez przyłączenie tego luźnego przewodu PE do zacisku N przy liczniku prądu (licznik znajduję się piętro niżej niż moje mieszkanie) i tworząc sobie w moje skrzynce rozdzielczej w mieszkaniu dwie szyny N i PE. I tutaj moje pytanie czy przy takim układzie sieci gdzie za uziom robi przewód N można z powodzeniem zastosować ogranicznik przepięć? Oraz poboczne pytanie czy taka przeróbka sieci pozwoli sprawnie działać pozostałym podzespołom jak RCD ? Z góry dziękuje i pozdrawiam 🙂

Cezary

U mnie elektryk również dokonał połączenia PE z N natomiast jak przyszli plombować skrzynkę z elektrowni to rozłączyli to i powiedzieli że jest to działanie zabronione. Dlatego punkt rozdziału PEN na PE i N dokonałem w domowej rozdzielni. I tu moje pytanie. Ilu modułowy ogranicznik stosuję dla sieci TN-C-S:

1) z uziemionym punktem rozdziału
2) bez uziemionego punktu rozdziału

Tomasz

punkt rozdziału MUSISZ uziemić

Cezary

Akurat to jest kwestia sporna o którą toczą się zażarte dyskusje na forum ISE: http://ise.pl/forum/normy-przepisy-prawo/czy-punkt-rozdzialu-pen-na-pe-i-n-musi-byc-uziemiony-6224?start=70

Maciej

O tym, czy punkt rozdziału PEN na PE i N można, nie można albo jak kto woli, można, lub nie trzeba uziemiać, trwają “scholastyczne spory dialektyczne” od szeregu lat. I wypowiada się niezliczone multum “szpecjalistów”, którzy z uporem godnym lepszej sprawy twierdzą, zarazem, że rozdziału PEN na PE i N koniecznie trzeba uziemiać, że nie wolno uziemiać i że jest do dobrowolne, ani nakazane ani zakazane. Moim zdaniem (jestem mechanikiem a nie elektrykiem), z czystego punktu życiowej praktyki i pragmatyki oraz profilaktyki, jeśli ktoś ma możliwość podprowadzenia do punktu rozdziału PEN na PE i N prawdziwego, takiego jak trzeba, uziemienia, to wykonanie tego nie jest ani błędem, ani nakazem, a po prostu, zdroworozsądkowym, dodatkowym zabezpieczeniem wykonanej instalacji i jeśli jest wykonane prawidłowo, przewód uziemiający ma właściwy przekrój a uziemienie spełnia parametry (opór, impedancja, itd..) to jest to przejawem zdrowego rozsądku przy wykonawstwie instalacji elektrycznej. Uziemienie punktu rozdziału PEN na PE i N nie jest na złość ani jego zwolennikom, ani przeciwnikom ani osobom mu będącym obojętnymi, a dodatkowym zabezpieczeniem instalacji, które może, zawsze, uchronić czyjeś życie przed jego nagłym i przykrym, zakończeniem. Nie piszę tego gołosłownie, dwa lata temu siostra kolegi z pracy (nomen – omen mgr-a inż-ra elektronika, pracownika pewnego stołecznego instytutu łączności) straciła życie we własnej łazience, ze strony osobistej pralki, której pękł przewód wodny, woda się rozlała, ona weszła powycierać i już z łazienki wynieśli ją w worku do kostnicy. Bo nie było ani uziemienia punktu rozdziału PEN na PE i N, ani uziemienia w gniazdku, ani zerowania, tylko dwuprzewodowa instalacja TN-C, która własnie jest tak niebezpieczna. Zabójczo niebezpieczna w przypadku takich zdarzeń w łazience z wodą i pralką. Dla tego uziemienia nigdy dość i nigdy za wiele, o ile uziemiemiem prawdziwym jest. Trzeba zawsze pamiętać, że ziemia wytrzyma przebicie, czy z 230V, 400V, 15 kv czy 110 kv czy 220 kV. A człowiek już z 230V, nie.

Łukasz

witam, a czy jest możliwość założenia ochronnika w sytuacji gdy nie mam w domu uziomu, czyli przewód ochronny jest wpięty pod neutralny? ogólnie dopiero wczytuje się w bloga(jest świetny) i planuje przerobić instalacje bo w domu nawet nie mam różnicówki na instalacji 3 fazowej.

Łukasz

dzięki za mega szybką odpowiedz. pozdrawiam

Mariusz

Ten blog jest wspaniały wcześniej już to pisałem , mega mega informacje , wszystko czytelne fajne opisane z pomysłem zrobione i dużą wiedzą , dla mnie to dopiero wstęp w świat elektryka ale z tym blogiem to aż chce się chcieć

Filip

Trzeba dodać, że nie jest to w 100% skuteczna ochrona przed piorunami. Choć lepszy rydz niż nic 😀

Maciej

Bo stuprocentowej ochrony przed konsekwencjami zagrożeń i szkód, pochodzących z wyładowań atmosferycznych, nie ma. Przepięcie to tylko jedno z tych zagrożeń, bo jest ich wachlarzyk.

Piotr

Zadziwiające jak szybko ogranicznik może odprowadzić nadmiar napięcia i ze to zdazy poplynac do PE zanim przejdzie na odbiorniki,tzn czesc potencjału pojdzie względem opisu Up-1,5KV,1500volt poleci na odbiorniki zatem może wciąż uszkodzić rozne urządzenia,zatem dajemy kolejny jak wyczytałem,i czy powinno to być tak ze typ-B dalejC oraz D?co gdybyśmy dali od razu typ D,mamy wtedy 800v,czy te 800V już nie narobi szkod,czy nie powinno być zbite jeszcze więcej?bo jeśli 0,8kv ma destruktywne wartości to będzie niefajnie.

Krzysiek

Witam,
wydaje mi się, że odpowiedzią na pytanie “Czego brakuje na powyższym rysunku?” jest: przewód neutralny poprowadzony z listwy zerowej.

Krzysiek

Witam ponownie,
celem uzupełnienia dodam, że chodzi mi o przewód neutralny poprowadzony z listwy zerowej do warystora. Przypuszczam iż taki stan rzeczy jest zamierzony, prawdopodobnie przewód neutralny jest wspólnie uziemiony z przewodem ochronnym (punkt rozdziału PEN), zatem piorun uderzający w przewód neutralny linii napowietrznej prędzej spotka się z punktem rozdziału i trafi do ziemi niż popłynie do instalacji w budynku. To tylko takie moje przypuszczenia, na ile zrozumiałem temat.

Rafał

Wydaje mi się że mogłbyś bardziej opisax to co pokazaleś na rysunku, że ograniczniki napięć wpinamy zaraz po wyłączniku głównym jako pierwsze przed roznicowka, przed bezpiecznikiem nadpradowym. Oraz w jakiej kolejnosci jesli ograniczniki sa oddzielne, ze najpierw klasy a potem b potem c potem d tak jak literki w alfabecie aby latwo bylo skojarzyc ze idziemy od najwiekszego pradu w strone m iejszego o coraz bardziej ograniczamy przepiecia. Cos na styl wylacznikow nadpradowych.

Bardzo fajne artykuly.
Sam jestem po elektroniku ale niewiele juz pamietam wiec milo poczytac tym bardziej ze buduje dom i jeszcze wszystko przedemna 😉

99
0
Co o tym myślisz? Zostaw komentarz.x
()
x