Programator czasowy + czujnik zmierzchu

ain

Dawno dawno temu, gdy blog był jeszcze w powijakach, napisałem artykuł w dwóch częściach
(1. Część, 2. Część) o programowalnym przekaźniku czasowym. Zbudowałem dzięki niemu – moim zdaniem – fajny i tani układ do symulowania obecności człowieka w domu. Wiadomo, licho nie śpi 🙂 .

Kilka dni temu, czytelnik Andrzej przypomniał się w komentarzu do artykułu, że chciałby do układu dołączyć czujnik zmierzchu i wykorzystać całą tą instalację do załączania oświetlenia ścieżki dojazdowej przed garażem. Świetna okazja, aby napisać krótką notkę i rozbudować nieco funkcjonalność układu programatora czasowego 🙂 .

Czytaj dalej

Gniazdko na podwójnej fazie

Main

Z cyklu „Historie z prądem” (premierowy odcinek!), opowiemy sobie o sytuacji, która może się wydarzyć w domu każdego z nas. Zdarzyła się ona czytelnikowi o imieniu Jarek (serdecznie pozdrawiam) i postanowiliśmy wspólnie znaleźć rozwiązanie problemu.

Dla uważnego czytelnika nie jest żadną tajemnicą, że do otworów gniazdka – od strony wewnętrznej – doprowadzone są przewody: fazowy i neutralny. Bolec natomiast połączony jest z przewodem ochronnym (artykuł).
Oznacza to m.in. że, gdy w instalacji elektrycznej wszystko jest w porządku, potencjał elektryczny będzie znajdował się jedynie w otworze z podłączonym do niego przewodem fazowym. Potwierdzenie tego faktu uzyskamy choćby sprawdzając potencjał elektryczny za pomocą próbnika napięć (artykuł). Cóż mamy więc począć, jeśli ni stąd ni zowąd w obu otworach gniazdka pojawi się potencjał?

Czytaj dalej

Niech moc (bierna) będzie z tobą! – cz.2

Main

W poprzednim odcinku omówiłem moc w obwodach prądu stałego i moc czynną w obwodach prądu zmiennego. Dotarliśmy tym samym do punktu, w którym pozostał do omówienia temat mocy biernej i mocy pozornej. Nie są to kwestie trywialne, ale z drugiej strony, nie jest to technologia kosmiczna.

Niby dobrze by było gdybyś posiadał wiedzę nt. funkcji trygonometrycznych przed przeczytaniem tego artykułu, ale kto by zwracał uwagę na takie szczegóły? 🙂
Chciałbym przedstawić ideę mocy bardziej w kwestii czucia tematu, niż w formie matematycznych niuansów, ale o tych ostatnich nie zapominam i dla dociekliwych kilka ładnych wzorków się znajdzie.

Czytaj dalej

Niech moc (czynna) będzie z tobą! – cz.1

Main

Moc w elektryce… intuicyjnie każdy zdaje sobie sprawę czym ona jest. Im większa jest moc urządzenia tym grzeje mocniej, świeci jaśniej, gra głośniej. To założenie jest prawdziwe, gdy porównujemy urządzenia wykonane w tej samej technologii. Jeśli jednak porównamy tradycyjne żarówki z żarówkami energooszczędnymi lub – będącymi aktualnie na topie – żarówkami ledowymi to dla identycznego poziomu jasności, gdy mowa o poborze mocy, żarówki ledowe biją na głowę żarówki tradycyjne.

Nie będziemy się tu jednak zajmować porównywaniem elementów i urządzeń pod kątem zastosowanych rozwiązań i jaki ma to wpływ na ich moc pobieraną z sieci elektrycznej. Powiemy sobie natomiast czym konkretnie jest moc, z czego wynika i jakie są jej rodzaje. Poznamy współczynnik mocy, i jego konsekwencje czyli moc czynną i moc bierną, a także uzależnioną od nich moc pozorną. Powiemy sobie również czy warto się tym wszystkim przejmować (spoiler alert: WARTO 😉 ).

Czytaj dalej

Domowa rozdzielnica… finał cz.2

Main

W poprzednim „finałowym” wpisie nakreśliłem założenia jakimi kierowałem się przy doborze elementów do rozdzielnicy, omówiłem każdy z tych elementów i przedstawiłem sposób podłączenia krok po kroku na schematach i rysunkach.

Tym razem zakasałem rękawy i przeniosłem naszkicowane elementy z elektronicznej kartki na jak najbardziej namacalną rzeczywistość.
Zanim się rozpiszę, na dzień dobry film powitalny 🙂 .

Czytaj dalej

Domowa rozdzielnica… finał cz.1

Main

Małymi kroczkami dotarliśmy do finału cyklu „Domowa rozdzielnica w małym palcu”.

W tym artykule „zaprojektuję” i złożę od zera małą domową rozdzielnicę i zademonstruję jej funkcjonalność, ale po kolei. Zacznijmy od tego, że finał również jest podzielony na dwie części 🙂 :

  1. Dwa słowa: wstęp teoretyczny. Od zera na schematach krok po kroku wyjaśnię:
    • Jakie zabezpieczenia i akcesoria modułowe wykorzystam
    • Jaką funkcję będzie pełnić każdy z modułów
    • Jakie połączenia wykonać w rozdzielnicy, aby spełniała swoją rolę
    • Jakie przewody użyję zarówno do wykonania połączeń jak i do obwodów wychodzących z rozdzielnicy
  2. Laborki 🙂 . Wszystkie informacje spisane na papierze, przeniosę do rzeczywistego świata. Pokażę każdy krok, każde dokręcenie śrubki, podłączenie przewodu i zademonstruję ostateczny efekt. Domową rozdzielnicę w akcji.

Czytaj dalej

Technologiczna dziura w ziemi

Main

Jakiś czas temu zabrałem Cię, Drogi Czytelniku, na wycieczkę po rozdzielnicy zakładu przemysłowego (tutaj). Pokazałem i omówiłem przykładowe rozwiązania i osprzęty użyte w rozdzielni. Opisałem pokrótce zasadę działania falownika, sterownika PLC, wyłącznika przemysłowego itp.
Poniższy artykuł oprócz słowa „wycieczka” nie będzie miał z poprzednim nic wspólnego. Tym razem skupię się na technologicznych rozwiązaniach, sposobie funkcjonowania poszczególnych systemów i postaram się wytłumaczyć po co to wszystko w dziurze zwanej tunelem drogowym.

Większość nie zdaje sobie sprawy z użytych wewnątrz tunelu technologii. Do tunelu wjeżdża się samochodem po to by po chwili z niego, po drugiej stronie, wyjechać.
Cóż takiego może się w nim znajdować?
Czy oprócz wykopania dziury, zalania betonem i włączenia światła coś jeszcze trzeba robić w tunelu przed oddaniem go do ruchu? 🙂
Hm, dość powiedzieć, że tylko w kwestiach związanych z automatyką, systemami bezpieczeństwa i komunikacją w tunelu, przez co najmniej kilka miesięcy, pracuje w sumie kilkunastu inżynierów.

Czytaj dalej