Narzędzie, które dzisiaj przedstawię, można zaliczyć do kategorii “gadżety”. Nie jest on potrzebny instalatorowi do przetrwania. Nie jest on potrzebny dla kogoś, kto chce wykonać jakąś podstawową czynność np. wymienić gniazdko elektryczne. Może się okazać, że podczas prac elektroinstalacyjnych nie skorzystasz z niego ani razu.

DSC_0618a

Ale! Szukacz par przewodów to narzędzie, które przede wszystkim ułatwia życie w zakresie:

  • Diagnostyki ciągłości przewodu i wykrycia miejsca usterki
  • Upewnienia się, czy przewód “wychodzący ze ściany” to jest drugi koniec przewodu znajdującego się w zupełnie innym miejscu
  • Sprawdzenia, którędy poprowadzone są przewody w ścianie
  • Diagnostyki linii telefonicznej

Poznajmy zatem jak jest zbudowany szukacz par przewodów.

Budowa narzędzia

Szukacz przewodów składa się z dwóch elementów: nadajnika i odbiornika.

DSC_0644

Nadajnik

Nadajnik, jak sama nazwa wskazuje jest generatorem sygnału.
Wyprowadzone są z niego sondy:

  • czarna i czerwona służąca do podpięcia sprawdzanych przewodów
  • biała zakończona wtyczką RJ-11 do podpięcia do gniazdka telefonicznego i sprawdzania stanu linii telefonicznej

Nadajnik posiada dwie diody. Służą one do sygnalizowania stanu pracy narzędzia oraz informowania o statusie sprawdzanych przewodów, o czym za chwilę.

DSC_0626

Do wyboru trybu pracy służy przełącznik znajdujący się na bocznej ściance. Mamy trzy tryby, z czego dwa z nich dziwnym trafem mają ten sam opis co diody na przednim panelu 🙂 :

  • OFF – nadajnik wyłączony
  • CONT – nadawanie sygnału ciągłego – wybranie tego trybu spowoduje podanie potencjału elektrycznego na czerwoną sondę. Napięcie pomiędzy czerwoną, a czarną sondą wynosi ok. 7.5VDC.
  • TONE – nadawanie sygnału modulowanego – czyli podanie na sondy miernika potencjału elektrycznego o zmiennej wartości.

Odbiornik

DSC_0624

Odbiornik nie posiada żadnych sond, które trzeba gdziekolwiek podpinać. Działa on bezprzewodowo (jupiiii 😉 ) i zawiera 4 elementy o których warto wspomnieć:

  • Końcówka odbiornika – to spiczaste zakończenie odbiornika przykładamy do przewodów, które chcemy sprawdzić
  • Niebieski przycisk uaktywniający odbiornik
  • Głośniczek, który sygnalizuje wykrycie sygnału pochodzącego z nadajnika (i nie tylko)
  • Regulator głośności (rysunek poniżej)

DSC_0639

Warto jeszcze dodać, że zarówno nadajnik jak i odbiornik funkcjonują dzięki bateriom o napięciu 9V typu 6F22.

DSC_0636

No dobrze ale…

…jak to wszystko działa?

Omówię, a następnie zaprezentuję dwa tryby działania szukacza. Test linii telefonicznej (identyfikacja czy linia jest wolna, zajęta czy jest wykonywana próba połączenia) odpuszczę, ponieważ nie mam w tej chwili do niej dostępu (takie czasy).

Zanim ruszymy, warto wiedzieć, że wszelkie testy wykonujemy w stanie beznapięciowym. Przy bardzo niskim napięciu test może się nie udać, a przy klasycznym gniazdkowym 230V, nadajnik takiej próby z pewnością nie wytrzyma.

Ciągłość przewodu w trybie “CONT”

Do sprawdzenia ciągłości w tym trybie – ciekawostka – nie potrzebujemy odbiornika 🙂 .

DSC_0647     DSC_0649

Ten sposób sprawdzania ciągłości przewodu niewiele się różni od sprawdzania ciągłości standardowym multimetrem. Po przełączeniu w tryb CONT, nadajnik na sondę czerwoną wystawia potencjał elektryczny. Jeśli ten sam potencjał pojawi się na sondzie czarnej (zostanie podany z zewnątrz), zaświeci się dioda CONT sygnalizując tym samym, że obwód jest zamknięty, a więc i przewód nie jest przerwany.

Najprostszym testem działania jest połączenie obu sond ze sobą (zdjęcia u góry).

DSC_0669

Do wykonania testu na przewodzie, posłużę się przewodem 3-metrowym typu linka 3×2.5mm². W tego typu metodzie istotna jest jedynie ilość żył, których muszą być co najmniej dwie.

Zasada jest taka, że po jednej stronie skręcam wybrane przewody np. brązowy z niebieskim, dzięki czemu podając po drugiej stronie przewodu potencjał na przewód brązowy, powinien on się pojawić także na przewodzie niebieskim (pod warunkiem, że przewód nie jest w żadnym miejscu przerwany).

DSC_0653

Mając połączone żyły przewodów, wystarczy podpiąć sondy po drugiej stronie przewodu.

DSC_0654

Potencjał elektryczny musiał pojawić się na sondzie czarnej, ponieważ dioda CONT zapaliła się. W ten sposób sprawdziliśmy zarówno ciągłość brązowej jak i niebieskiej żyły.

Jak wspominałem, tego typu metodę standardowo wykorzystuje się przy sprawdzaniu ciągłości multimetrem.
A teraz przejdźmy do opisu przy pomocy ruchomych obrazów wraz z dźwiękiem 🙂 .

Śledzenie przewodu przy użyciu trybu TONE

DSC_0660

I to jest zdecydowanie ciekawsza funkcjonalność czyli wykrywanie przewodu przy użyciu bezprzewodowego odbiornika.

W tym trybie nie jest wymagane, ani nawet wskazane, skręcanie żył po drugiej stronie przewodu. W ogóle nie przejmujemy się drugą stroną, jedynie podpinamy sondy nadajnika (lub nawet tylko jedną) po jednej stronie przewodu, a następnie przykładamy odbiornik do wybranego miejsca na przewodzie (nie musi to być koniec przewodu) i nasłuchujemy czy sygnał dotarł do tego miejsca w przewodzie.

Sygnał jest modulowany, tj. napięcie w przewodzie jest zmienne co usłyszymy niechybnie w odbiorniku.

DSC_0661

Po załączeniu trybu TONE, dioda mruga przez cały czas, bez względu na to czy odbiornik jest używany czy nie. Sygnalizowane jest w ten sposób wysyłanie sygnału i praca nadajnika.

Jako, że w tym trybie bardzo ważny jest dźwięk, dalsze opisy są zbędne i przejdźmy do filmów. Zaczniemy od testu ciągłości tego samego, 3 metrowego przewodu, a później przejdziemy do testów bardziej odzwierciedlających rzeczywistość.

Kolejny test to próba namierzenia, którędy prowadzony jest przewód w ścianie. Jest to przydatne w dwóch przypadkach:

  • Chcemy wywiercić dziury w ścianie i nie wiemy czy nie przewiercimy przewodu
  • Chcemy namierzyć miejsce usterki, w którym miejscu przewód jest przerwany

Ostatni test to namierzenie przewodu w poprowadzonej wiązce przewodów. Szybko i skutecznie.

Podsumowanie

Podsumowując jest to dość przydatny gadżet, szczególnie w trybie pracy modulowanej. Może uchronić nas przed złymi decyzjami dotyczącymi użycia wiertarki w danym punkcie, pomoże znaleźć uszkodzenie oraz w szybkim tempie zlokalizuje właściwy przewód.

Koszt: ok. 65 zł. Czy warto? Z narzędziami tak to już jest, że niektóre używamy często, niektóre rzadko, a jeszcze innych nie używamy w ogóle. Z tym, że te ostatnie i przedostatnie najczęściej są potrzebne, gdy ich nie posiadamy 🙂 .

I tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszy artykuł.


print

Dodaj komentarz

12 komentarzy do "Wyszukiwarka… przewodów"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Piotrek
Gość

Witam,a jak jest z tym lokalizowaniem przerwania żyły w kablu lub przewodzie w scianie bo na filmiku nie widac tej opcji,czy jest w stanie z duza dokladnoscia co do centymetra pokazac przerwana zyle?pozdrawiam.

Tomek
Gość

Na jaką odległość od nadajnika można wykrywać przewód pod napięciem w ścianie?

Kamil kowalski
Gość

Wole multimetr do sprawdzania ciągłości obwodów tzw. brzęczyk lub omomierzem też sprawdzi ciągłość przewodu. Do lokalizowania przerwy w przewodzie i lokalizacji kabli pod tynkiem używam bezdotykowego wykrywacza napięcia taki za 15 zł.

Artur
Gość

Akurat nad takim szukaczem się zastanawiam. Możesz coś polecić do użytku prywatnego w domu?

Marek
Gość

Temat na czasie 🙂 Artykuł jak zwykle świetny i dający do myślenia. Temat na czasie 🙂 Pozdrawiam.

wpDiscuz