Strażnik elektronów – rzecz o wyłączniku różnicowoprądowym cz.2
Poprzedni wpis o naszym małym bohaterze traktował o jego budowie, podstawowych parametrach, zasadzie działania oraz o funkcjonalności przycisku „Test”.
W poniższych wersach rozszerzę tematykę o kilka dodatkowych kwestii:
- Wyłącznik różnicowoprądowy (w skrócie RCD), a ochrona przeciwporażeniowa
- W jakim układzie (kiedy) można stosować wyłącznik różnicowoprądowy
- Kiedy zadziała wyłącznik różnicowoprądowy
- W jaki sposób wykonać w rozdzielnicy połączenia wyłącznika dwubiegunowego (230V) i czterobiegunowego (400V)
- Jakie są najczęstsze błędy przy podpinaniu wyłączników różnicowoprądowych
Poraził mnie prąd, a mam „różnicówkę”…

Często spotkamy się z określeniami, że wyłącznik różnicowoprądowy zapewnia ochronę przeciwporażeniową użytkowników. Nie przeczę, pomaga bardzo. Jeśli przez człowieka do ziemi popłynie prąd o natężeniu większym niż 30 mA, to wyłącznik zadziała i niewykluczone, że nic nie poczujesz, poza tym, że w domu zgaśnie światło.
No dobra, ale co się stanie jeśli przez człowieka będzie płynął prąd mniejszy niż graniczna wartość np. 25mA?
Może się tak zdarzyć (obrazek po lewej). Rezystancja ciała ludzkiego jest wyższa gdy skóra jest sucha, a styk z podłożem jest słabszy, gdy przykładowo masz założone obuwie z względnie gumową podeszwą. Zatem w sumie załóżmy, że rezystancja wynosi 9 200Ω i przy napięciu 230V płynie przez Ciebie prąd 25mA.
Wyłącznik nie zadziała, bo prąd różnicowy nie jest wystarczająco duży, ale jeśli myślisz, że porażenie takim prądem to sama przyjemność to się grubo mylisz:
„15-25mA – Bardzo silne skurcze i bóle, samodzielne oderwanie się jest niemożliwe, trudności z oddychaniem”
Jasne, powinieneś to przeżyć bo granica funkcjonowania mięśni odpowiedzialnych za oddychanie to właśnie 30mA, ale wesoło może nie być. Pewnym wyjściem może być zastosowanie wyłącznika różnicowoprądowego, który reaguje przy różnicy 10mA. Jednak oprócz tego, że jest dwa razy droższy, to może wyzwalać zbyt szybko w stosunku do ewentualnego zagrożenia. Rzecz do przemyślenia.
Drugi niefortunny przypadek (obrazek po prawej) może się zdarzyć, gdy złapiemy dwa przewody, w dowolnym miejscu, neutralny i fazowy. Z czego najpierw neutralny, a następnie fazowy. Wtedy prąd zamiast do ziemi może popłynąć z jednej dłoni do drugiej. Z punktu widzenia wyłącznika różnicowoprądowego wszystko będzie grać i buczeć. W końcu elektrony nigdzie nie uciekają… ale rażenie występuje.
Niby nie jest łatwo osiągnąć zarówno pierwszy jak i drugi przypadek. Ale takie opcje istnieją.
Wniosek: Po zamontowaniu różnicówki i przetestowaniu przyciskiem „Test” nie należy wyłączać mózgu, oraz pamiętać naczelną zasadę, że wszelkie prace elektroinstalacyjne trzeba wykonywać przy wyłączonym napięciu elektrycznym. 🙂
Kiedy można zastosować wyłącznik różnicowoprądowy
O układach sieciowych wspominałem w artykule o uziemieniu. Omówiłem tam 4 podstawowe układy sieciowe stosowane w domach i mieszkaniach:
- TN-S
- TT
- TN-C-S
- TN-C
Nie ma przeciwwskazań do stosowania wyłączników różnicowoprądowych w układach TN-C-S, TN-S oraz TT czyli w układach z osobnym przewodem ochronnym poprowadzonym na terenie domu.
Natomiast w układzie TN-C czyli w klasycznych (żeby nie powiedzieć starych) dwużyłowych instalacjach stosowanie RCD jest zabronione.
Pytanie brzmi, dlaczego?
- W przypadku zadziałania wyłącznika różnicowoprądowego rozłączany jest zarówno przewód fazowy jak i przewód neutralny. W tym przypadku przewód neutralny jest również przewodem ochronnym. A rozłączanie przewodów ochronnych jest niedozwolone.
- W instalacji tego typu, w gniazdkach przewód neutralny jest połączony z przewodem ochronnym (link). Jeśli nastąpi przebicie na obudowę urządzenia i prąd będzie płynął poprzez obudowę do gniazdka, to z punktu widzenia wyłącznika RCD wszystko będzie w jak najlepszym porządku. Wyłącznik nie ma zielonego pojęcia co się dzieje za gniazdkiem. Wie tylko, że ilość prądu, która wypłynęła zgadza się z ilością prądu, która powróciła z urządzenia. A że popłynęło przez obudowę to już trudno.
Podsumowując: RCD może nie zadziałać w sytuacji gdy powinien. - W instalacji TN-C prąd wypływający z różnicówki może nie być zgodny z prądem do niej powracającym. W przypadku, gdy jednocześnie dotkniesz (sam lub jakimś elementem przewodzącym) np. obudowy komputera i kaloryfera, może wystąpić wyrównanie potencjałów (instalacja C.O. może być lepiej uziemiona) i nastąpi zadziałanie wyłącznika ponieważ część prądu „uciekło”.’
Podsumowując: RCD może zadziałać w sytuacji w której nie powinien.
Ponadto – a jest to kwestia, która może dotyczyć każdego typu sieci – podczas normalnej pracy urządzeń bardzo niewielki prąd z urządzenia może „upływać” poprzez podłoże do elementów uziemionych np. instalacji C.O. Jest to może trudne do zrozumienia, natomiast jeśli obudowa urządzenia nie jest dobrze odizolowana od podłoża (m.in. gumowe nóżki) to taka sytuacja może nastąpić. Jeśli ma to miejsce w przypadku kilku urządzeń jednocześnie, wyłącznik może ulec wyzwoleniu.
To tyle jeśli chodzi o przeciwwskazania. Jest oczywiście i druga strona medalu. W układzie TN-C wyłącznik RCD wciąż chroni przed porażeniem prądem elektrycznym (pod warunkiem, że natężenie jest odpowiednio duże tj. 30mA) jeśli prąd płynie przez ciało człowieka do ziemi.
Nie zamierzam tutaj przekonywać do stosowania lub nie stosowania różnicówki w układach TN-C. Od wielu lat na forach toczą się boje w tym temacie i trudno powiedzieć czy jest więcej zwolenników czy przeciwników i których racja jest „najmojsza”. Fakt faktem, normy tego zabraniają, natomiast niejeden już taką instalację wykonał i w moim mniemaniu każdy powinien ocenić sam, czy zastosowanie wyłącznika różnicowoprądowego w takim przypadku mu zaszkodzi czy pomoże. Grunt tylko, żeby znać wszystkie ZA i PRZECIW oraz przed czym tak naprawdę różnicówka chroni.
Ale jak to podłączyć?
Po pierwsze primo wyłącznik różnicowoprądowy nie może istnieć sam pomiędzy zasilaniem, a urządzeniem. Nie może ponieważ RCD nie zabezpiecza ani przed zwarciem w obwodzie, ani przed przegrzaniem przewodów z powodu przepływu prądu o zbyt dużym natężeniu. W przypadku zaistnienia takiej sytuacji bez dodatkowego zabezpieczenia, możemy usmażyć wyłącznik i/lub przewody.
Dlatego w domowych rozdzielnicach jako uzupełnienie stosuje się wyłącznik nadprądowy. Co najmniej jeden (jest to zależne od ilości obwodów) dla każdego wyłącznika różnicowoprądowego. Więc? Schemacik!
Zainteresował Cię ten artykuł? To świetnie!
🎁 Mam dla Ciebie bezpłatny ebook "Przybornik Elektroinstalatora" - pigułkę wiedzy o niezbędnych narzędziach.
Zapisz się na newsletter, odbierz ebook gratis, dowiedz się więcej nt. domowej elektryki.
❗(P.S. czeka też na Ciebie świetna oferta)
Zapisując się na newsletter zgadzam się na przesyłanie na podany adres e-mail wiadomości, ofert i informacji od ELDAGO Sp. z o.o. W każdej chwili mogę wycofać zgodę.
Nieco uproszczony schemat dla jednego obwodu wygląda właśnie tak.
- W rozdzielnicy podpinamy zasilający przewód fazowy i neutralny do wyłącznika różnicowoprądowego.
- Przewód ochronny łączymy za pomocą listwy zaciskowej poza jakimkolwiek wyłącznikiem. Przewód ochronny nie może być w żaden sposób rozłączany. Poza tym RCD nie interesuje dokąd uciekają elektrony, czy poprzez przewód ochronny czy poprzez człowieka do ziemi, bez różnicy. Pytanie dla niego brzmi: czy prąd płynący przewodem fazowym jest zgodny z prądem płynącym w przewodzie neutralnym?
- Przewód fazowy na wyjściu RCD jest podpięty do wyłącznika nadprądowego – zabezpieczenie przed zbyt dużym natężeniem prądu.
- Przewód neutralny na wyjściu RCD jest podpięty bezpośrednio do gniazdek.
Rzeczywiste podłączenie powyższego schematu. Mamy tutaj:
- Wyłącznik różnicowoprądowy dwubiegunowy o In = 25A i IΔn = 30mA
- Wyłącznik nadprądowy jednobiegunowy o In = 16A
Po lewej stronie skrzynki wchodzi przewód zasilający.
Drugim przewodem wychodzącym ze skrzynki jest przewód (po prawej stronie), który zasila rozgałęźnik (przedłużacz).
Jest tutaj pewna zmiana w stosunku do schematu, która nie wpływa na funkcjonalność wyłącznika. Czy ją zauważyłeś?

Żeby mieć pełny wgląd w sytuację jeszcze jedna fotka:

Jak płyną elektrony w obwodzie?
Prześledźmy na spokojnie ich trasę.
Żeby funkcjonalnie było zgodnie z rzeczywistością, najpierw trzeba „podnieść” (załączyć) oba wyłączniki.
Podróż rozpoczyna się od zasilającego przewodu fazowego (brązowego) tj. w punkcie 1. Następnie prąd przepływa przez wyłącznik różnicowoprądowy, a następnie wpływa do wyłącznika nadprądowego. Stamtąd już prostą drogą poza skrzynkę do gniazdka / urządzenia / wyłącznika.
To jest pierwsza połowa drogi elektronów :-).
Gdy elektrony przepłyną przez urządzenie, wracają one przewodem neutralnym i wpływają do wyłącznika RCD. Stamtąd poprzez listwę zaciskową do neutralnego przewodu zasilającego (punkt nr 1).
Cała droga elektronów wewnątrz skrzynki wygląda tak. Naturalnie w napięciu przemiennym kierunek przepływu elektronów ciągle się zmienia. Ale analiza przepływu prądu pod tym kątem nie jest nam do szczęścia potrzebna.

Przeżyjmy to jeszcze raz w formie animacji 🙂 .
Trochę więcej obwodów
No! To już jest trochę bardziej realistyczny rysunek.
- Mamy trzy żyły przewodu zasilającego wchodzącego z lewej strony do rozdzielnicy:
- przewód fazowy jest podpięty bezpośrednio do wyłącznika różnicowoprądowego
- przewód neutralny jest podpięty do głównej neutralnej listwy zbiorczej roboczo nazwanej N1
- przewód ochronny jest podpięty do ochronnej listwy zbiorczej roboczo nazwanej PE1
- Do RCD od góry jest podpięty zasilający przewód fazowy i przewód neutralny (poprzez listwę N1).
- Po drugiej stronie wyłącznika RCD (od dołu) potencjał elektryczny znajdujący się w przewodzie fazowym, rozporowadzony jest równolegle na trzy wyłączniki nadprądowe (w efekcie trzy obwody elektryczne).
- Przewód neutralny wychodzący z wyłącznika różnicowoprądowego jest podpięty do listwy zaciskowej N2, do której z kolei podpięte są jedynie przewody neutralne z obwodów elektrycznych zasilonych z wyłącznika różnicowoprądowego (tutaj wszystkie trzy obwody).
- Przewody ochronne: zasilający i przewody z obwodów są połączone ze sobą poza jakimikolwiek wyłącznikami.
Zapraszam teraz na krótką wycieczkę „palcem po mapie”.
Do wyłącznika RCD, zasilającym przewodem fazowym dopływają elektrony. Przepływają spokojnie przez zabezpieczenie i przykładowo:
- 10% z nich popłynie poprzez wyłącznik F1 do obwodu oświetleniowego
- 60% z nich popłynie poprzez wyłącznik F2 do obwodu gniazdek
- 30% z nich popłynie poprzez wyłącznik F3 do obwodu łazienkowego
W identycznej ilości mają one powrócić przewodami neutralnymi do listwy zaciskowej N2. W listwie tej nastąpi zsumowanie elektronów, które wpłyną z powrotem do wyłącznika różnicowoprądowego. Jeśli suma się nie będzie zgadzać (różnica powyżej 30mA), wyłącznik różnicowoprądowy odetnie napięcie od wszystkich trzech obwodów.
UWAGA!
Zwracaj zawsze uwagę na maksymalne natężenie prądu jakie może płynąć przez wyłącznik różnicowoprądowy (prąd znamionowy wyłącznika).
W podanym przykładzie w sumie przez wyłączniki nadmiarowo-prądowe F1, F2, F3 może płynąć prąd np. 3x16A = 48A, a nasz wyłącznik różnicowoprądowy może mieć prąd znamionowy np. 25A lub 40A.
Schemat ten wynika z praktyki, ponieważ zabezpieczenia zbiorcze dla mieszkania/domu znajdują się w skrzynce z licznikiem i dzięki temu wyłącznik RCD nie pozostaje bez ochrony. Trzeba się jednak upewnić czy te zabezpieczenia nie chronią przed wyższym natężeniem prądu niż znamionowy prąd zamontowanego wyłącznika różnicowoprądowego. Jeśli tak jest, to trzeba dołożyć wyłącznik nadprądowy bezpośrednio przed wyłącznikiem różnicowoprądowym.
Namieszałem? Mam nadzieję, że jednak nie, a jak będzie potrzeba dorzucę schemat 🙂 .
Co trzy fazy to nie jedna
W obwodach trójfazowych wyłącznik różnicowoprądowy zamiast czterech, posiada osiem zacisków. Po jednej parze dla dwóch dodatkowych faz.
Pewnie zastanawiasz się jak to możliwe, że mamy trzy przewody fazowe i tylko jeden przewód neutralny. Jak wyłącznik różnicowoprądowy liczy tą sumę? Odpowiem bezpiecznie, że w przypadku 3 faz liczona jest suma wektorowa (słowo klucz) prądów z niego wypływających i do niego wpływających.
W jaki sposób ugryźć tą sumę wektorową to temat na osobny artykuł. Artykuł o zasilaniu trójfazowym 🙂 .
Wyłącznik co chwilę „wywala”
Jeśli wyłącznik jest już długo zamontowany, działał dobrze i nagle zaczyna się dziwnie zachowywać tj. następują mniej lub bardziej regularne wyzwolenia, najbardziej prawdopodobną przyczyną jest jakaś usterka w instalacji lub w jakimś urządzeniu.
Natomiast jeśli wyłącznik wyzwala (prawie) od samego początku od czasu zainstalowania, przyczyn należy raczej upatrywać w nieodpowiednim podłączeniu wyłącznika. Możliwości jest kilka a najbardziej prawdopodobnym z nich wg mojego rankingu jest taka sytuacja:
Jak zauważyłeś (trudno przeoczyć czerwoną strzałkę) jeden z przewodów neutralnych obwodów podpiętych do różnicówki jest wpięty nie do tej listwy zaciskowej co trzeba. W takim wypadku prąd płynący do obwodu oświetleniowego, przewodem fazowym przepływa przez RCD, natomiast wracając przewodem neutralnym całkowicie go omija. Rzecz niedopuszczalna o czym sprawny wyłącznik szybko przypomni 🙂 .
Kilka dodatkowych przypadków niepoprawnego podłączenia wyłącznika różnicowoprądowego znajdziesz tutaj.
Podsumowanie
I po krzyku 🙂 . Po dwóch częściach teorii pozostała nam ostatnia. Pod napięciem, yeah!
Przetestuję działanie wyłącznika różnicowoprądowego:
- wykonam test za pomocą przycisku
- połączę przewód neutralny z przewodem ochronnym
- podłączę jeden z przewodów neutralnych do niewłaściwej listwy
Ponadto napiszę kilka słów nt. doboru wyłącznika (parametry i ilość) pod kątem praktycznym.
Jeśli to co tutaj napisałem nie jest dla Ciebie wystarczające, polecam stronę bezel (wszystko pisane językiem technicznym z użyciem terminologii elektrycznej, ale fakt faktem dużo informacji i wiedzy).
Zainteresował Cię ten artykuł? To świetnie!
🎁 Mam dla Ciebie bezpłatny ebook "Przybornik Elektroinstalatora" - pigułkę wiedzy o niezbędnych narzędziach.
Zapisz się na newsletter, odbierz ebook gratis, dowiedz się więcej nt. domowej elektryki.
❗(P.S. czeka też na Ciebie świetna oferta)
Zapisując się na newsletter zgadzam się na przesyłanie na podany adres e-mail wiadomości, ofert i informacji od ELDAGO Sp. z o.o. W każdej chwili mogę wycofać zgodę.















Instalacja w bloku, dwużyłowa, do pralki pociągnięta trzyżyłowa, jeżeli z szyny N rozdzielimy na różnicówkę jako N i na pralkę jako PE to w takim układzie zadziała?
[…] Strażnik elektronów – rzecz o wyłączniku różnicowoprądowym cz.2 […]
Witam! Nie do końca rozumiem oburzenie przeciwników stosowania RCD w instalacji tn-c. Różnicówka co prawda rozłącza przewód N (czego robić się nie powinno), ale skąd na tym przewodzie neutralnym ma się pojawić jakikolwiek potencjał, jeżeli równocześnie odłączona zostaje faza, która mogłaby ten potencjał wywołać?
Witam.
Mam problem z jedną różnicówką, jak jest zasilanie z sieci to jest wszystko wporządku. Kiedy jednak korzystam z agregatu to jedna różnicówka rozłącza. Jest to o tyle irytujące że w całym domu jest prąd a w kotłowni i na zapleczu nie ma atam jest zasilane CO, studnia itp. Może jakaś podpowiedź.
I to jest zdrowe podejście do problematyki RCD w TN-C. Normy zabraniają, ale wolnoć Tomku – każdy musi przemyśleć. Niestety, twardogłowe betony na Elektrodzie nie dopuiszczają żadnej dyskusji. Kiedyś tłumacząc forumowiczowi, że jednym z niebezpieczeństw płynących z zastosowania RCD w TN-C jest konieczność rezygnacji z „bolców” ochronnych – w sensie konieczność rozmostkowania ich z przewodem PEN – gdyż bez tego różnicówka będzie natychmiast wyzwalać – dotyczy to przede wszystkim odbiorników, których obudowa jest uziemiona inną drogą, jak np. bojler, ogrzewacz przepływowy czy pompka CO. Oczywiście starzy wyjadacze tylko czekali aż napiszę zdanie „będziesz musiał zrezygnowć z bolców” – i bez jakiegokolwiek odnoszenia go do konteksu, ukarali mnie blokadą pisania na 60 dni. To jest kompletny bezmózgizm. Potem jeszcze administrator napisał, że „nie po to mamy zbiór mądrości w formie norm, by dyskutować nad sensem…” i tak dalej. To jest żałosne, bo takie tłumaczenie nie odwiedzie człowieka od zamontowania RCD – będzie chciał zainstalować sobie to nikt mu nie zabroni. Poza tym, odkąd weszliśmy do UE normy raczej nie są w powszechnym rozumieniu autorytetem – bardziej narzędziem do realizowania określonej polityki skutkującej drenażem naszych portfeli (vide wszelakie normy emisyjności). Ciekawe też, co będzie, gdy jednak ktoś te normy zmieni – czy niczym z kart powieści Orwella zagorzali przeciwnicy stosowania RCD w TN-C staną się ich zagorzałymi zwolennikami. Ci ludzie się zachowują, jakby nie posiadali w swej czaszce mózgu po prostu.
Mamy pytanie na które szukam odpowiedzi już od jakiegoś czasu.
Opis: Do RCD było podłączonych kilka obwodów i na jednym z obwodów było rozdzielenie potencjału (kolejne lampy) i na tym właśnie obwodzie było spięcie co skutkowało reakcją wyłącznika nadprądowego. Ktoś odciął L od reszty obwodu aby uniknąć wyzwalania wyłącznika nadprądowego jednak pozostawił przewód N podłączony do pozostałych przewodów N rozdzielających się w tym obwodzie. Co pewien czas wyłącznik RCD odcinał zasilanie ale nie zawsze. Problem został rozwiązany po odłączeniu niewykorzystanego przewodu N od reszty przewodów neutralnych. Jaka była przyczyna wyzwalania się wyłącznika RCD? Jak przebicie pomiędzy przewodami L (odłączony) i N (pozostawiony w obwodzie) oddziaływało na RCD?
Pytanie laika, który zapoznał się z artykułem i próbuje przekonać instalatora do założenia w remontowanej instalacji kilku wyłączników R-P (elektryk twierdzi, ze to bez sensu i upiera się by robić tylko eSy na kilku obwodach gniazd :).
Sytuacja jest taka, że do planowanej nowej mieszkaniowej rozdzielni bezpiecznikowej od licznika (a wcześniej pewnie również od ZK) wchodzą tylko 2 żyły L i N. Nie wiem, jakiego typu jest instalacja, gdyz nie mam żadnej dokumentacji od dostawcy energii (choć – zdaje się – nie ma to znaczenia w przypadku 2 żyłowej???)
Nowa instalacja od nowej rozdzielni bezpiecznikowej będzie 3 żyłowa. Do rozdzielni – przynajmniej na razie – zostaje stara 2 żyłowa.
Nie rozdzielając N w rozdzielni – położył bym swój PE od tablicy bezpiecznikowej do dobrze uziemionej instalacji Centralnego Ogrzewania kablem np. 1x4mm2.
Czy w tej sytuacji wył. R-P będzie miał sens?
Mam pytanie co do RDC. Czy możliwe jest zabezpieczenie przepływowego ogrzewacza wody 3 fazowego różnicówką, gdzie ogrzewacz ma podłączenie na 3 fazy i PE? 3 fazy i N z listwy do RDC, ale nie ma przecież powrotu do RDC. Producent zaleca zastosowanie RDC i wyłącznika osobnego. Wyłącznik jest, ale czy mozna jescze zabezpieczyć kąpiel RDC?
Nie rozumiem jednego. Mamy RCD i trzy wyłączniki nadprądowe. Dlaczego przewód N nie jest bezpośrednio wpięty do RCD tylko najpierw do listwy N1 a z niej dopiero do RCD?
Wpływ różnicy rezystancji pomiędzy przewodem neutralnym a fazowym na działanie RCD. Czy RCD będzie się wyzwalał jeśli przewód neutralny będzie miał większą rezystancję (np.kilka puszek rozgałęźnych, a w niej kostka z zaśniedziałym albo skorodowanym złączem na żyle neutralnej), z prawa Ohma, prąd wracający z odbiornika do RCD na żyle neutralnej będzie miał mniejszą wartość niż prąd dopływający z RCD do odbiornika żyłą fazową bo zaśniedziały styk kostki będzie działał jak opornik,powodując dodatkową rezystancję a tym samym zmniejszając płynący prąd.
Bardzo przejrzyście opisane … rewelacja 🙂
Co jednak zrobić, gdy w domu jest instalacja TN-C? Czym zastąpić RCD? Czy da się zastąpić RCD? Czy w takim razie, wystarczyłby mi tylko bezpiecznik – wyłącznik nadprądowy … i z niego dalej, już tylko zasilanie gniazd, urządzeń itd.?
Nie jestem właścicielem domu, ale w nim mieszkam a konkretnie na piętrze tego domu. W puszkach schodzą się, tylko przewodu dwużyłowe. Było tu kilku elektryków, gdy właściciel domu żył.
Pytałem ich często – elektryków, co z tym uziemieniem, jak to tutaj jest?
Podpytywałem w następujący deseń: „dzień dobry … jak wygląda tutaj sprawa uziemienia?” … cisza … chrząkanie … Ja: „domyślam się, że jest ono podłączone do minusa – N?” Odpowiedź elektryka: „Tak, tak, właśnie tak jest!„, „To najlepsze zabezpieczenie„, „Nie ma lepszego uziemienia od tego !!!”
Obecnie, żyje tylko właścicielka domu i nie wiem, czy nawet to uziemienie jest. Wszystko wskazuje na to, że chyba jakieś jest … choć może też okazać się, że jednak nie ma. W puszkach i gniazdach, biegną przewody dwużyłowe i nie widziałem, aby bolec był mostkowany do N.
Czy planujesz może zrobienie artykułu, jak rozwiązać taki problem najtańszym kosztem? Kupiłbym trochę prętów uzmieniających i wbij w jednym pionie uziom na głębokość 6 metrów. Bednarkę mam, więc rozkopałbym rowek za ścianą domu – na której to ścianie, wisi licznik i doprowadził ten nieszczęsny przewód do podlicznika.
Stamtąd, z podlicznika, puściłbym po przez … no właśnie … po przez co? Mógłbym np. po przez standardowe, dedykowane ku temu rozwiązania, poprowadzić ten przewód na piętro domu i dołączyć do mojej, osobnej trójżyłowej instalacji naściennej, z której zasilam wszystkie urządzenia wymagające uziemienia – gniazda z bolcem.
Widzę tylko dwie możliwości: 1. – dołączenie przewodu do mojej instalacji, 2. – zrobienie nowego, małego przyłącza w podliczniku, bezpośrednio z przewodu-ów od elektrowni i poprowadzenie nowego, trójżyłowego kabla na piętro oraz podłączenie go do mojej, trzyżyłowej, istniejącej instalacji dla pralki, lodówki, piecyka oraz innej dla PC, drukarki itd.
Jakie rozwiązanie, Twoim zdaniem, byłoby w tej sytuacji najlepsze?
SUPER artykuł. Dla mnie, jako amatora elektrycznego, jednak chłonnego merytorycznej wiedzy.Napisany bardzo przystępnym językiem. Bardzo pomocny artykuł. Dzięki.
Dzień dobry, czy dla poprawnego działania RCD ma znaczenie miejsce podłączenia przewodu N( góra/dół)? Bo patrząc na animację „przepływu” prądu zasilaniem zacisku N będzie przewód biegnący z gniazd do RCD bo niejako nim prąd „wraca” zamykając obwód. Więc ten przewód należałby na zdjęciu podłączyć do zacisku 3 RCD, czyli od góry, a wyjście od dołu (zgodnie z zasadą, że zasilanie podłączamy do zacisków nieruchomych). Czy ma to jakieś znaczenie do zadziałania RCD?
Witam. W jakim celu przewód N jest rozdzielony i podłączony do listwy zaciskowej N1? Czy nie można go podłączyć bezpośrednio do RCD? Pytanie dotyczy grafiki z RCD i trzema ES-ami?
witam, a co w sytuacji jak odbiornik 3 fazowy (ogrzewacz przeplywowy) ma tylko L1,L2,L3 i zacisk PE, wtedy od strony odbiornika nie trzeba podłączać N i różnicówka nadal będzie spełniała swoje zadanie?
schemat
Nie mozna instalować wyłacznika różnicowoprądowego instalacji TN-C.
Jezeli Instalujesz wyłacznik różnicowoprądowy to musisz wykonać ta instalację z wydzielonym przewodem ochronnym PE, więc jest to sieć TN-CS.
Wykasuj więc zapis, że można ją instalować w sieci TN-C gdzie wyłącznik różncowoprądowy odłącza przewód N który jest tu również przewodem ochronnym.
Czy taka modyfikacja ma sens i daje realne zabezpieczenie? Licznik na klatce, zabezpieczenie bezpiecznikiem 25A. Do mieszka ja wchodzą dwa przewody L i N. W mieszkaniu jest rozprowadzona instalacja 3-żyłowa. W rozdzielni od listwy N zostały poprowadzone przewody ochronne (do tzw. bolca w gniazdkach, do oświetlenia raczej nie).
Z klatki nie mam przewody PE. Mostkuje zatem szynę N z szyną PE w rozdzielni. I wtedy już normalnie N idzie do roznicowki i na gniazdka a przewody z szyny PE idą do „bolców” w gniazdkach.
Chciałem dać zjecie, ale chyba się nie da.
W mieszkaniu były dwa bezpieczniki topikowe. W ramach „modernizacji” zostały zamienione na „s”, potem został jeszcze jeden dołożony. A teraz kolejne dwa, gdzie jeden służy do podłączenia kuchenki elektrycznej. I jak to się już tak rozbudowało, to zastanawiam się nad jakimś zabezpieczeniem dodatkowym.
Jak ma się różnicowa do takiego przypadku: mamy gniazdko w łazience a od tego gniazdka pociągnięte przewody do lampki nad lustrem? Często spotykane przeze mnie rozwiązanie. Kiedyś słyszałem, że nie będzie to działać, że będzie wywalać różnicowe.
I jeszcze jedna sprawa. Czy w takiej instalacji, gdzie nie mamy oddzielnego przewodu PE z licznika można podłączać przewód PE jako ochronny no do oprawy żyrandola? W razie awarii nie pojawi się prąd na obudowie?
Założyć różnicówkę 25 A czy 40 A w altanie ogrodowej?Jak to się ma do samej instalacji?
Witam. Przeczytałem o roznicowce i choć nie jestem elektrykiem bardzo ciekawie opisany.
U mnie pojawił się problem z „wybijaniem” Roznicowki po zainstalowaniu paneli fotowoltaicznych i teraz przed przechodzeniem konwertera w tryb nocny roznicowka w domu wybija ale co ciekawe nie codziennie. Firma instalacyjna wymieniła konwerter i problem nie zniknął. Co ciekawe nie Jest to związane z warunkami pogodowymi, temperaturowych itd. Gdy instalacja fotowoltaiczną jest wyłączona to domowa roznicowka nie wyzwala się. Sprawdzałem czy jakieś urządzenie domowe wyzwala ja ale wiem napewno ze tylko instalacja fotowoltaiczną to wyzwala tylko nie wiem dlaczego i nieregularnie. W ten sposób roznicowka zadziałała już kilkanaście razy i zastanawiam się czy nie ulegnie uszkodzeniu. Czy może trzeba ja wymienić na nowa albo na mniej czuła. Nie wiem co z tym zrobić. Czy możesz coś doradzić.
Pozdrawiam
Cześć. Na początku dzięki za bardzo fajny poradnik. Ciekawi mnie co się stanie, w poniższych sytuacjach:
1) jeśli przewody do różnicówki podłączymy odwrotnie, czyli wejście z wyłącznika głównego do różnicówki od dołu, a wyjście na esy górą? Strona pierwotna i wtórna są umowne, czy wejście przewodami od góry wynika z wygody lub konstrukcji RCD?
2) j.w. w sytuacji gdy przewody do esów podłączymy odwrotnie, czyli wejście górą, wyjście dołem?
3) dlaczego na przewodzie neutralnym pojawia się faza, ale tylko gdy odłączymy go z listwy zaciskowej w której jest kilka N? Gdy jest podłączony do listwy miernik milczy, po odłączeniu krzyczy, że N jest pod napięciem?
4) Czy dla kilku obwodów biegnących w tym samym kierunku budynku można dać wspólny przewód PE oraz wspólny dla N? Np. dla 2 obwodów do kuchni przy instalacji TNC-S. Jeśli tak, to czy trzeba 'podwoić’ przekrój, np. 4 mm2 PE dla 2 układów 2,5 mm2?
Pierwsze i ostatnie pytanie teoretyczne. Drugie i trzecie zaobserwowane w domowej rozdzielni kuzyna. Instalacja prawdopodobnie TNC (do licznika 4 przewody), później brak punktu podziału.
Witam. Jedna rzecz nie jest dla mnie do końca jasna. Mam zabezpieczenie zalicznikowe c25A 3-fazowe. Oznacza to, że przez każdą fazę może przepływać prąd o natężeniu 25A, czyli łącznie 75A. Jaką różnicówkę dobrać aby jej nie sfajczyło? Tzn. czy różnicówka 3 fazowa 40A to jest sumaryczny prąd jaki może przez nią przepływać czy jest to prąd który może płynąć jakby przez jeden moduł(jedną fazę), łącznie 120A? Bo jeśli ten pierwszy przypadek to różnicówkę trzeba by było dać 100A, a jeśli ten drugi to wystarczy 32A lub 40 A. Który przypadek jest poprawny? Zaznaczę, że planuję dać jedną różnicówkę na cały dom.
Czesc. Mam do zrobienia podobny uklad/rozdzielke jak u gory w przykladzie. 3 obwody, 16A,16A gniazdka i 10A oswietlenie. Zasilanie idzie z glownej skrzynki, gdzie juz jest zabezp RDC 20A i roznicowka 63A 30mA na wszystkie obwody. Pytanie, jaka roznicowke wstawic (o ile trzeba) do tej malej rozdzielki? 40A jak w przykladzie (2×16+10)?
Mam pytanie dlaczego roznicowke daje sie przed zabezpieczeniem ? Czy mozna dawac po bezpieczniku?
Cześć,
czytam kurs w sumie z ciekawości i ekspertem nie jestem ale coś mi się nie zgadza. Roźnicowka ma prąd znamionowy 40A i są do niej podłączone 3xB16 czyli = 48A więc jak popłynie prąd powiedzmy 44A to spali nam roźnicowkę bo ona nie chroni przed za dużym prądem i wyskoczy dopiero bezpiecznik z skrzynce z licznikiem. Mam rację? Nie lepiej więc dobrać taka liczbę i wartość bezpiecznikow nadpradowych aby w razie W „ocalić” roźnicowkę?
Do autora RCD 30mA zadziała tez w mniejszym prądzie Różnicowym niż 30mA. W zależności od prądu i czasu 🙂 . Po za tym . Warto wspomnieć o RCD bezzwłocznym , krotkozwlocznym , selektywnym.
RCD 3 fazowe często jest stosowane w obwodach jedno fazowych i nie liczy różnicy między tymi fazami bo by „biło „ prawie zawsze
Pozdrawiam
Witam…jestem po wymianie calej instalacji elektrycznej w domku jednorodzinnym na TN-S(5×XX) z powodu zmiany ogrzewania budynku (przechodzę na elektryczne). Od czasu wymiany instalacji do teraz minęło trochę czasu i zmieniła się koncepcja ogrzewania, a mianowicie miał być zamontowany kocioł elektryczny c.o. o mocy 12kw i została pociągnięta linia wewnątrz domu do podłączenia tego kotla zabezpieczona w rozdzielnicy MCB 400V B16/3…w rozdzielnicy jest również jedna różnicówka RCCB 40A/0,03A na cały budynek.
Teraz mam pytanie ponieważ chciałbym zamienić ten elektryczny kocioł 12kw na scienne grzejniki olejowe (3-4 sztuki) o mocy 2kw każdy, tylko czy jest sens i czy można coś zaoszczędzić na rachunkach za prąd?
Z drugiej strony jeżeli jest sens zamiany kotła na grzejniki to chciałbym wykorzystać kabel pociągnięty do podłączenia kotła i rozdzielić 1x3F na 3x1F. Oczywiście będzie potrzebna mini rozdzielnica ażeby to rozdzielić i tu drugie pytanie :
Czy montowac 3xRCB 1F + 3xB16 1F, a moze tylko 3xB16 1F skoro jest już różnicówka w rozdzielnicy głównej?
Witam. Mam przewód 3f 4 przewodowy który nie mogę wymienić a zasila silnik a nie raz coś na jednej fazie normalne odbiorniki i ten przewód jest nie pewny bo podejrzenie jest pęknięcia izolacji. Czy zastosowanie różnicówki ochroni mnie oraz czy będą przypadki gdy nie zadziała. Przewod leży na ziemi.
Witam.Mam pytanie do szanownych kolegów.mam w domku jednorodzinnym niestety instalacje TN-C (na miedzi) i na dzień dzisiejszy nie mogę jej wymienić. W garażu mam obwód 3fazowy zabezpieczony tylko s-ką 3p B20 znajdującą się w głównej rozdzielni w mieszkaniu. Chciałbym zrobić jeszcze jedną niewielką rozdzielnie w garażu i jedną fazę na jedno zwykłe gniazdo 240v zabezpieczyć różnicówką. WIem że muszę rozdzielić przewód PEN na PE i N przed różnicówką, póżniej róznicówka, bezpiecznik nadprądowy B16 i wtedy gniazdo 240v.Pytanie jest następujące czy miejsce rozdziału przewodu PE na PE i N muszę koniecznie uziemić?Czy przewód PE i „bolec” ochronny bedzie w takim przypadku działał prawidłowo (uszkodzenie izolacji i przebicie na obudowę)? Pod gniazdo będzie na stałe podłączona pompa zanurzeniowa z plywakiem (jako element instalacji odwadniającej-przeciwdeszczowej). W instrukcji jest wyraźnie napisane że gniazdo powinno być zebezpieczone róznicówką 30mA. Do gniazda bedzie również podłączana kosiarka elektryczna (zabezpieczenie ew. przecięcia przewodu zasilającego). Z góry dziękuję za odpowiedź. P.S. wielka pochwała dla autora bloga. Elegancko rzeczowo i prosto wytłumaczone zagadnienia z zakresu elektryki.Brawo.
Mam pytanie czy do jednej roznicowki 3 fazowj moge podpiac zabezpieczenia np B16 i C20? A drugie pytanie czy do jednej roznicowki 3 fazowej mohe pdpiac zabezpieczenie 3 fazowe i zabezpieczenie 1 fazowe np B16
? Pozdrawiam
Pomijając przemienność prądu elektrony mają ładunek ujemny tak, że z tą „pierwszą połową podróży elektronów” to nie do końca.
Czesc Radek, mam pytanie czy lepiej dac roznicowke z czlonem nadmiarowo pradowym np B16 czy osobno roznicowke np B25 lub B20 i zabezpieczenie B16,pytam poniewaz jedni mowia ze lepiej jak roznicowka wieksza ma mocniejsze styki a inni zas mniej miejsca zajmuje ta z czlonem , co o tym myslisz?
czy to oznacza ze standardowy wylacznik RCD 30mA nie zadziala jesli podłączymy „na lewo” zarowke LED 5W a wyzwolenie nastąpi dopiero przy upływie ~8W ?
Świetny artykuł. Mam następujące pytanie:
Pod jedną różnicówkę mam podłączone obwody: gniazdo piekarnika, gniazdo kuchenki mikrofalowej, gniazdo lodówki i wyjście (wyprowadzony przewód) dla płyty indukcyjnej (3 fazy). Są to same gniazdka, bez podłączonych odbiorników. W chwili obecnej nie dział „TEST” na różnicówce i Pan elektryk twierdzi, że to dlatego nie ma odbiorników. Serio ma rację?
Czy jeżeli podłącze jakikolwiek odbiornik pod dowolne z tych gniazdek (np, ładowarkę od telefonu + telefon 😉 ) to czy wówczas różnicówka powinna zadziałać?
Mam pytanie, ile roznicowek stosować? Od czego zależy ilość? Oddzielnie dla jakich obwodów?
Cześć
mam u siebie problem, który nasilił się w okresie przepalania w piecu… bardzo często (ostatnim czasem) wywala różnicówka na obwodzie na którym mam wpiętą kotłownie (piec, 3 pompki do co i cwu, pompę głębinową i inst. solarną.), kuchnię (duża lodówka, kuchenka indukcyjna, piekarnik, mikrofala) i część gniazdek w pokojach. Sytuacja do tej pory wyglądała tak, że czasem rano wstawałem, gdzie żadne urządzenie nie było uruchomione a tu róznicówka wywalona, ostatnio przy włączonym piecu i osprzęcie do niego coraz częściej ją wyrzuca np. gdy pracuje piec i chce włączyć kuchenkę indukcyjną od razu wyrzuca, nie dzieje się tak za każdym razem ale bardzo często i wydaje mi się, że sytuacja się nasila. Jaka może być przyczyna takiej sytuacji?
Co jeśli chce się podłączyć więcej RCD np. dwie( w obwodzie jednofazowym) robi się to szeregowo? Co z szyną neutralną dzieli się na kolejne N3 itd…
Dzień dobry,czy można połączyć bezpośrednio przewód N do różnicówki ,czy trzeba w pierwszej kolejności na szynę i następnie na różnicówkę ?
Cześć, wertuję Twoje wpisy dotyczące różnicowek ale nie mogę rozwikłać jednej wątpliwości.
Tło fabularne :
Mieszkanie. Rozdzielnica zrobiona przez kogoś, wieki temu. Ogólnie wszystko działa, ale bałagan straszny – plątanina kabli. Instalacja trójfazowa.
Do różnicówki 4P (prąd znamionowy 25A) podłączonych jest już 5 obwodów (zabezpieczone B16), gdzieś to jest tam wszystko upchnięte.
Z jednej strony chcę to trochę uporządkować i połączyć to listwą łączeniową, z drugiej, i docieram do sedna sprawy, potrzebuję dołączyć kolejne trzy obwody…
Przed RCD jest na każdej fazie zabezpieczenie B25.
Nie wiem czy podłączać te dodatkowe obwody
Może mostkować do kolejnego RCD? Czy wymienić RCD na 40A?
Mam pytanie w sprawie RCD 3 fazowego . Jak działa taka różnicówka jeżeli do silnika idzie prąd i już nie wraca ?????????
Ponadto – a jest to kwestia, która może dotyczyć każdego typu sieci – podczas normalnej pracy urządzeń bardzo niewielki prąd z urządzenia może “upływać” poprzez podłoże do elementów uziemionych np. instalacji C.O. Jest to może trudne do zrozumienia, natomiast jeśli obudowa urządzenia nie jest dobrze odizolowana od podłoża (m.in. gumowe nóżki) to taka sytuacja może nastąpić. Jeśli ma to miejsce w przypadku kilku urządzeń jednocześnie, wyłącznik może ulec wyzwoleniu.
Czy mógł by to ktoś nie co bardziej wyjaśnić ??
Jak zareaguje rcd 1f na zamianę L i N?
Szanowy Panie Radku,
Dobrze, że znalazłem Pana blog. Ostatnio odkryłem, że elektryk który montował u mnie wyłączniki nadprądowe, zastosował osobo wyłącznik B16 na fazę i drugi B16 osobno na przewód neutralny. Nie znam się na tym, ale obawiam się coś jest nie tak. W Pana układzie przewód neutralny rozdzielony jest jedynie wyłącznikiem RDC, co jest zupełnie zrozumiałe z uwagi na jego zasadę działania, czyli odcinania L i N jednocześnie w razie różnic w prądzie między L i N. Natomiast, kiedy nie ma RDC, to zastosowanie wyłącznika nadprądowego na przewodzie neutralnym wydaje mi się bezcelowe, a może nawet niebezpieczne. Ponad to, kiedy wyłączyłem ten wyłącznik, okazało się, że prąd jest zarówno w obwodzie L, jak i N, z tą różnicą, że w obwodzie N, jak wskazał woltomierz, ma niecałe 6 V. Czy to oznacza jakieś przebicie w instalacji? Czy ten prąd nie jest groźny?
Proszę o informację co mam z tym zrobić? Czy mam być spokojny, czy lepiej odłączyć ten wyłącznik od przewodu neutralnego i połączyć zewnętrzny przewód neutralny z obwodem neutralnym w mieszkaniu, a faza niech leci przez ten pierwszy wyłącznik?
Będę wdzięczny za informację.
Hej, mam taką sytuację: do Rdc mam podłączone dwie Ski. Wyłączam je. Wtedy zwieram przewód neutralny z ochronnym. Rdc rozłacza układ. Dlaczego, skoro wszystkie podłączone obwody są rozliczone?
Pytanie: Po przeczytaniu twojego bloga zerkanalem do mojej rozdzielni i okazuje sie z moj elektryk podlaczyl mi przewod PE razem z przewodem razem z przewodem N1 do gornego styku wylacznika roznicowo – pradowego.
A potem PE laduje do szyny PE. Instalacja dziala. Ale czy zadziala rownicowka jakby co?
Zastanawiam sie czy jest w tym jakas logika?
Witam,
nurtuje mnie jedna kwestia – na różnicówkach jest przycisk TEST i w zależności od źródła zaleca się testowanie co 1-6 miesięcy. Natomiast dla wyłączników nadprądowych nie ma takiej procedury. Z czego to wynika – czy wyłączniki nadprądowe nie mają się prawa zepsuć i nie trzeba tego testować, czy po prostu jest to „olane”.
Druga sprawa, to jak się to testowanie ma do rzeczywistości – nie znam nikogo, kto by testował różnicówki w mieszkaniu, mogę się założyć, że 99% osób nie wie, że powinno się to testować. I teraz pytanie czy jakaś część tych osób ma niesprawne różnicówki i nawet o tym nie wie, czy wszyscy mają sprawne różnicówki, a potrzeba testu to po prostu taki dupochron producentów podobny do „nie suszyć kota w mikrofali”?
Pytanie odnosnie wyl. roznicowopradowego. Jezeli taki wylacznik zadziala, czyli przerwie tor fazowy oraz N to czy przerwanie tych przewodow następuje idealnie w tym samym czasie? Wydaje mi sie ze jest to raczej niemozliwe,a w sytuacji gdy tor N zostanie przerwany minimalnie szybciej od toru F to mogloby to spowodowac uszkodzenie urzadzen (ta sama sytacja co przerwanie przewodu neutralnego). Jak to jest?
Witam, a jak podłączyć nową rozdzielnie w domu (piętro) pod główną ( parter) , oczywiście zasilanie 3 fazy
Witam a co w momencie gdy sa dwie roznicówki np dwie osobne rozdzielnice ?
Witam
Jestem laikiem ale stworzyłem okablowanie w małym domeczku i do rozdzielni.Trochę jestem zaskoczony tym schematem podłączenia różnicówki a chodzi o przewód N który idzie do listwy później do wyłącznika i zanim druga listwa mająca dać ochronę. To że się zainteresowałem wynika z tego że chce przenieść kabel zasilający do nowego domu i i trochę chciałbym oszczędzić na usługach a do tego chyba podoba mi się coś co samemu można zrobić działa . Ale wracając do tematu tablicę rozdzielni montował elektryk i wyłącznik różnicowoprądowy na sieci trójfazowej połączył bezpośrednio N z kabla dochodzącego i dopiero na listwę N.Reszta jest później podpięta do tej listwy i nic się nie dzieje. Stąd moja wątpliwość czy to dobrze i jest ochrona na wszystkie urządzenia podpięte pod tą N a jeżeli tak to poco ta dodatkowa listwa za różnicówką na schemacie. Nie ukrywam że chcąc skorzystać z tego blogu i z tego tematu o rozdzielniach pobiegłem do swojej rozdzielni wszystkie N odłączyłem ale wcześniej się przyjrzałem i wyszło to o czym pisze wyżej. Proszę o wyjaśnienie.
Witam,
Tutaj coś nie rozumiem o wyłącznik różnicowoprądowy. Pamiętam kiedy ostatnio kupiłem wyłącznika różnicowoprądowy LEGRAND 40A, na schemacie L był po prawiej strone a N po lewej stronie. Tak jak na rysunku.
http://i66.tinypic.com/2hn2smt.jpg